O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

niedziela, 12 czerwca 2011

Dermacol

Dermacol-szpachla nad szpachlami. Znany wielu osobom. Jest to połączenie korektora z podkładem, zawiera 50% pigmentu, jest hypoalergiczny, wodoodporny oraz posiada SPF 30. Jeśli o mnie chodzi jest to zdecydowanie podkład na okazje typu wesela lub sesja zdjęciowa, na co dzień, jeśli już bardzo chcemy go używać to zdecydowanie jako korektora, ewentualnie mieszając z kremem.

Moje odczucia (+/-):
+rzeczywiście kryje, ale nie powiedziałabym, że jakoś nadzwyczajnie
+ma jasne odcienie, ja mam najjaśniejszy 208
+ ma SPF
+rzeczywiście jest wodoodporny, ciężko było mi go zmyć z ręki nawet wodą z mydłem
+wytrzyma całą weselną noc
+dobry do zdjęć (do dokumentów lub np amatorskich sesji)
+wydajny, raczej nie zużyję przed upływem terminu ważności.

-ciężki
-potrafi wysuszyć
-lepiej korzystać z niego jako z korektora, a nie podkładu
-ma konsystencję pasty do butów
-po jakimś czasie świecimy się jak latarnia, tłuści się
-widać go na twarzy
-może spowodować niedoskonałości.

Czy warto go mieć? hmm.. zużyję ten co mam, ale chyba nie kupię ponownie. Zdecydowanie nie jest to 8 cud świata. Jako podkład się nie nadaje, a i nie ma aż takiego super krycia jakiego się spodziewałam... Poza tym ma mnóstwo innych wad przedstawionych powyżej. Póki co do zakrycia wszystkiego co mam na twarzy używam zwykłego korektora lub nawet podkładu z pudrem. No i nie wyobrażam sobie używania dermacolu w miesiącach letnich. Generalnie spróbować można, ale cudów się nie spodziewajcie ;)
Zdjęcia:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.