O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

środa, 6 lipca 2011

Essence stay with me longlasting lipgloss & pomadki/szminki essence

A więc jak tytuł wskazuje będę mówić o błyszczyku essence stay with me-kolor 05 I like cotton candy oraz o szminkach essence: 52 in the nude oraz 53 all about cupcake. Są to chyba 2 najpopularniejsze odcienie tych szminek ;)
Nie mogłam się powstrzymać przed wklejeniem zdjęć, skoro już je zrobiłam to co będą tak samotnie 'leżeć' w folderze ;)
Może zacznę od szminek:
Ogólnie są to bardzo przyjemne mazidła. Dobrze się rozprowadzają, zapach mi nie przeszkadza, opakowania są ładne i zgrabne. Wydaje mi się, że kolor 53 jest bardziej napigmentowany od 52. Myślę też, że szminki mogą nawilżać, chociaż nie przeszły u mnie jeszcze gruntownych testów, ale na pewno nie wysuszą. Moje odstające skórki i lekko wysuszone usta to efekt wcześniej nałożonej pomadki z inglota nr 262. Ale jej kolor jest tego wart ;)
Aaa i jeszcze jedno! ktoś z ostatniego opakowania pomadki nr 53 postanowił zrobić sobie tester :/ jestem tym zniesmaczona, ale wzięłam ją, bo do drogerii nie mam blisko, a i nie jestem pewna ile zajęłaby im dostawa nowych produktów.









 A teraz czas na błyszczyk. Ogólnie spodobał mi się. Jest mały i wszędzie mogę go ze sobą zabrać, idealny do torebki. Jest to jeden z najmniej lepiących się błyszczyków według mnie, nie przeszkadza mi ta kwestia u niego. Jest dobrze napigmentowany, ładnie się rozprowadza.
Co do aplikatora-wiem, że wzbudza wiele emocji, ale mi w sumie pasuje, jest wygodny. Jest on dobrze wyprofilowany, usta należy malować tym takim zagłębieniem, a ewentualne poprawki można dokonać za pomocą końcówki, na którą błyszczyk również się nabiera. Ma też piękny zapach malinowej mamby.
Zdjęcia w różnym świetle, wybaczcie, że źle się pomalowałam, zobaczyłam to po zrzuceniu zdjęć na komputer, a nie miałam czasu robić nowych :(








I jeszcze 2 zdjęcia-porównanie produktów na ręku:




 A tak wygląda mój naturalny kolor ust:
Ogólnie polecam wszystkim oba produkty, kosztują niewiele, bo 8,99, a są naprawdę warte uwagi ;)

5 komentarzy:

  1. Serdecznie zapraszamy na naszego bloga, na którym realizowany jest projekt "Moda z Jastrzębskich ulic". Już wczoraj pojawiły się zdjęcia pierwszej bohaterki! Oceniajcie stylizacje i efekty naszej pracy w komentarzach.

    http://ulicami-jastrzebia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kształt ust :)

    OdpowiedzUsuń
  3. CUDNE USTA !! CUDNE !! KOCHAM JE !! <333

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.