O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

niedziela, 14 sierpnia 2011

BEBEAUTY, czyli nawilżające mleczko odświeżające do demakijażu twarzy i oczu

Moja przygoda z tym mleczkiem zaczęła się dość...normalnie. Akurat byłam w biedronce, mleczko było tanie, a ja nie miałam w domu nic do demakijażu twarzy i oczu, więc wzięłam.

Opakowanie: dość proste, plastikowe, umożliwiające wyciśnięcie produktu.
Pojemność: 200 ml.
Działanie: producent zapewnia, że skóra będzie nawilżona i oczyszczona. Generalnie nie lubię mieć czegoś takiego jak mleczko na twarzy, więc używam tego produktu jako pierwszego (jeśli mi się chce ;)), potem żelu, toniku i kremu. Czy oczyszcza? tak, chociaż wydaje mi się, że jeden wacik sprawy (ja nigdy nie biorę więcej, bo potem i tak używam żelu do mycia twarzy itp), a poza tym bardziej nazwałabym to zmyciem makijażu, niż oczyszczeniem. Czy nawilża? nie powiedziałabym, chociaż właściwie nie mam nawet jak tego sprawdzić, bo produkt ma kontakt z moją skórą tylko przez chwilkę. I generalnie do takiego użytku jak dla mnie jest dobry. Zmywałam nim czasem oczy i też nie sprawdzał.. do momentu aż nie dostał się do oka. Nie wiem, czy oko było podrażnione w jakiś inny sposób, ale strasznie zaczęło mnie piec.. Więcej do tego celu go nie używam, ale od czasu do czasu sięgam po niego w celu zmycia makijażu twarzy.
Czy kupię ponownie? Raczej nie.





4 komentarze:

  1. A ja je bardzo lubię, świetnie radzi sobie z makijażem oka. Nie używam go już po umyciu twarzy żelem, więc tak jak ty nie jestem w stanie stwierdzić czy nawilża, ale do demakijażu twarzy jest moim zdaniem bardzo dobry, no i zawiera mój ukochany d-pantenol, więc mam wrażenie, że zmywając nim makijaż z twarzy od razu mam złagodzone wszelkie zmiany na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki za komentarz i również dodaję do obserwowanych :) kurcze tyle wpisów jest na blogach o kosmetykach z biedronki, a ja chyba nie mam żadnego, muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie ten produkt się nie sprawdza. Powoduje zaskórniki i drobne krostki;/ A szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem nie ma szału.. jak użyłam to piekło mnie oko i potem było zaczerwienione więc to nie jest produkt dla mnie i więcej po tej sytuacji z pieczeniem oka go nie użyłam ;)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.