O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

piątek, 30 września 2011

essence, czyli kolejny puder dla bladych twarzy

Jakiś czas temu pisałam, że kupiłam sobie nowy, jasny puder. Jest to essence mattifying compact powder, czyli po prostu matujący puder w kompakcie.I wiecie co? Cieszę się, że go kupiłam, bo jest to bardzo fajny produkt ;)
Opakowanie pudru niczym nie zaskakuje-jest okrągłe, proste, przezroczyste i w sumie nawet ładne. Zatrzask działa dobrze, puder nie otworzy się w torebce.
 
 Jego ogromną zaletą jest kolor. Jest świetny dla osób bladych, o jasnej karnacji. Posiadam numer 07 translucent, czyli transparentny. I rzeczywiście dobrze dopasowuje się do twarzy. Jego pojemność to 12g, więc całkiem sporo. 
Jeśli chodzi o właściwości to powiem tak: puder sam w sobie jest całkowicie matowy i jest w stanie zapewnić płaski mat. Jednak nie należy spodziewać się cudów co do długości matu. W zależności od cery będzie to parę godzin. Ja mam cerę mieszaną, nawet w kierunku tłustej, więc u mnie trzyma się ok. 4h, potem zaczyna mi się świecić czoło i nos... Aaaaale! puder jest też odpowiedni do poprawek w ciągu dnia, bez efektu 'tapety'. Można go nakładać zarówno pędzlem jak i puszkiem, także fajnie.
 
 Dla porównania zestawiam go z pudrem rimmel stay matte, odcień 001 transparent, czyli również transparentny. Generalnie też jest to puder matujący, ale także kryjący, Potrafi się dopasować i wygląda całkiem ok, ale jak widać jest ciemniejszy od puderku z essence. 

 Jego cena to 12,99 zł. Jeśli go gdzieś jeszcze znajdę to na pewno kupię ponownie ;)

18 komentarzy:

  1. fajny kompakt nadaje się do poprawek makijażu w ciągu dnia- idealny do torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Puder dla prawdziwych bladzin :) W sumie dobra cera i z tego co widziałam, ładnie wyglądał na Twojej twarzy :):*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten puder jest super :) Szkoda, że go nie mam, idealny dla mnie, jestem blada jak ściana :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Powinien mi pasować, jest mega jasny:) Tylko nie wiem, czy go gdzieś dostanę. Widzę go po raz pierwszy na Twoim blogu:) To jakaś nowość albo limitowanka, bo nigdy wcześniej nie widziałam go na stoisku Essence.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pokazywałam przy okazji zakupów, o tu: http://chochlikkornwalijski.blogspot.com/2011/09/zakupy-010911.html ;) Na opakowaniu piszę "new", czyli prawdopodobnie nowość, a dostałam go w drogerii no name, w której jest skromna szafa essence ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś dla mnie, bo bladzioch ze mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale kusisz.. jestem zainteresowana..:)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny jasny kolor :)

    możesz wygrać zestaw pędzli do makijażu Mery Macom! zapraszam do siebie na rozdanie: www.matleenamakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już mam taki od wakacji:P Przywiozła mi koleżanka z Niemiec ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również jestem strasznie blada ;) Mogę polecić (do poprawek w ciągu dnia) puder Constance Caroll, wiem, że nie tylko ja go bardzo lubię ;) A następnym razem być może skuszę się na Essence :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkiem przyjemnie wygląda. Aż się zdziwiłam, że Essence ma swojej ofercie coś aż tak jasnego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Temptation-Słyszałam o tym pudrze CC, ale u siebie go nie dostanę :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba go sobię kupię!
    pozdrawiam
    majorka

    OdpowiedzUsuń
  14. Całkiem fajnie wygląda. Chyba się skuszę i go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę, że coraz więcej bladych twarzy ;p I ja Was wszystkie kuszę.. ;d

    OdpowiedzUsuń
  16. mam pytanie co do koloru. wiele osób pisze, że są bardzo jasne. obecnie mam puder transparentny prasowany z avonu color trend. niestety mogę go nakładać tylko pędzlem i to w małych ilościach, bo w przeciwnym razie jestem pomarańczowa. chciałam kupić kolor nr 1, ale teraz mam obawy, że będzie zbyt jasny. jak jest z tymi kolorami? kupić 10 czy 4? (tutaj mam te kolory http://www.essence.eu/pl/produkty/twarz/puder/matujacy-puder-kompaktowy-mattifying-compact-powder.html)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie przyglądałam się tym kolorom w drogerii, nie wiem też jaki kolor ma ten puder z avonu.. Najlepiej chyba po prostu pójść do drogerii i wymacać testery. Chociaż z tego, co piszesz nie masz jasnej cery, więc po zdjęciu wnioskuję, że 10 może być za jasna. Tak, czy inaczej najlepsze rozwiązanie to po prostu wycieczka do drogerii i sprawdzenie kolorów na dłoni/twarzy ;)

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.