O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

piątek, 21 października 2011

makijaż ELFem i paletką au naturel plus kobo

Dzisiaj postanowiłam wypróbować nowości z ELFa i zrobić coś paletką au naturel.
Pierwszy makijaż jest wykonany wyłącznie tymi cieniami, a na końcu dodałam jeszcze cieniutką kreskę eyelinerem (która jak widać jest bardziej zygzaczkiem, niż kreską, ale to moje 2 podejście, więc może jeszcze się nauczę ;)).
 Drugi makijaż zrobiłam paletką sleeka au naturel... chciałam wypróbować swój pomysł, zobaczyć jak to wyjdzie.
I makijaż:
1.Na całą powiekę aplikuję jasny szary z paletki ELFa.
 2. Dodaję w załamaniu i zewnętrznym kąciku ten ciemniejszy cień ELFa.
 3.Dodaję kreskę. Wybaczcie za ten makabryczny widok ;)

Makijaż nr 2, paletką AN:
 1. Na całą powiekę kładę TAUPE
 2. Aplikuję w różnych proporcjach wymieszane cienie cappuccino, honeycomb i toast.
 3. W załamaniu aplikuję KOBO 104 pale peach.
 

Generalnie nic nadzwyczajnego, ale skoro już zrobiłam zdjęcia to postanowiłam pokazać ;)

9 komentarzy:

  1. Ładne makijaże- i ten elfowy i sleekowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się pierwszy :) Żeby nie było "zygzaczka" po prostu zrób grubszą kreskę, to się wyrówna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też nie potrafię narysować kreski eyelinerem :) ale chyba ćwiczenie czyni mistrza ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi sie oba podobaja :) A kreska nie jest najgorsza nie panikuj :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak na drugie podejście to świetna kreska:) Podobają mi się obydwa makijaże, te połączenia kolorów z paletki Sleeka są ekstra.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też nie mam ręki do kresek eyelinerem - ćwiczenia czynią mistrza :) Pozdrawiam ciepło i życzę nieprzemijającego zapału do doskonalenia umiejętności malowania się eyelinerem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. dzięki ;) Mi kreski wychodzą póki co cieniem i eyelinerem w żelu, więc może w końcu uda mi się opanować i ten w płynie ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne makijaże. :) Nie martw się, mi też nie wychodzą kreski eyelinerem :)

    _ http://natalliem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.