O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

niedziela, 2 października 2011

nivea creme

.. czyli krem-legenda ;) Wszędzie słyszę nivea to, nivea tamto, a nivea creme, ten w niebieskim opakowaniu to już w ogóle najlepszy krem pod słońcem... Ale czy na pewno jest to taki cud, jak wszyscy mówią? Kupiłam, sprawdziłam, zaraz wystawię mu opinię ;)

Myślę, że kremu właściwie nie trzeba przedstawiać, ani nawet pokazywać. Każdy zna tą zamkniętą w niebieskiej puszce białą, tłustą maź. Kupiłam ją już właściwie dawno i w sumie męczę. Wiem, że wiele z Was ma do tego kremu sentyment, bo kupowała go Wasza babcia, a może i mama.

Do czego się według mnie nadaje? W sumie niewiele jest takich miejsc i zastosowań. Ktoś może powiedzieć, że to super krem do rąk. Tak? A wchłonie Ci się całkowicie?Dotkniesz potem rękoma np telefonu? Bo ja nie, jest teraz wiele nowszych i lepszych kremów, które wchłaniają się całkowicie i nie pozostawiają tłustego filmu.
Do ciała, na suche miejsca, tj łokcie czy kolana? Tutaj się zgodzę, chociaż nie mam z tym problemu.
 Sprawdźmy skład... Na pierwszym miejscu, a więc jego główny składnik to woda. Niby nic, ale wiele osób popełnia błąd smarując tym kremem usta podczas mrozów. Bo chyba wiadomo co się z wodą dzieje w temperaturze minusowej? Także jeśli na usta to tylko w domu.
Drugie miejsce-parafina. Czyli jeden z głównych składników, które mogą zapchać. Przyznam się, że kładłam czasem ten krem na noc i potem miałam tego efekty-drobne syfki lub wręcz wulkany. Na pewno nie nadaje się też pod makijaż.
Ja co prawda jestem już przy końcówce kremu, ale jego zużywanie zajęło mi dość sporą ilość czasu. Najpewniej zużyję go jako maseczkę nawilżającą. Potrzymam ok 10 min i zmyję, już tak kiedyś zresztą robiłam ;) Innego zastosowania póki co nie widzę, a przynajmniej przy mojej mieszanej cerze.

Plus tego wszystkiego jest taki, że krem kosztuję coś ok 3-4zł.

21 komentarzy:

  1. No proszę, warto się czasem składom przyjrzeć, nie wiedziałam o tej wodzie :) A jako maska nie będzie zapychać?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też o tym dowiedziałam się gdzieś z internetu ;)
    Co do maseczki-mi krzywdy nie zrobiła, to chyba za krótki czas, żeby coś mogło nas zapchać na tyle, żeby pojawiły się wulkany.. ale przeważnie zmywam żelem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. We mnie też ten krem wzbudza mieszane uczucia, ale jako maseczka na dłonie lub stopy będzie idealny :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię tego kremu. Uczula mnie- co mało któremu kosmetykowi się to udaje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam sentyment, bo jak byłam mała to pamiętam,że mama go kupowała. Kiedyś moja babcia stosowała go jako krem do stóp na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam, jak dla mnie 'klasyk' ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach te klasyki kosmetykowe ;). A o tej wodzie nie wiedzialam, ciekawe. Będę teraz sprawdzać skład kremów.

    OdpowiedzUsuń
  8. praktycznie kazdy krem ma wodę na 1 miejscu w skladzie, kremu nivea nie lubię, do niego trzeba miec na prawdę bezproblemową skórę, bo skład ma paskudny

    OdpowiedzUsuń
  9. też nie mogę zrozumiec fenomentu tego kremu :) jego lżejsze wersje i żadne inne kosmetyki Nivei też mnie jakos nie zachwyciły

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za tym kremem, lecz jak byłam młodsza stosowałam go od tak z przyzwyczajenia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie w domu krem NIVEA jest zawsze ;) Czasami posmaruję nim usta, ale nie dlatego, że daje jakiś super efekt, ale to jest kwestia przyzwyczajenia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobra recenzja :) Dla mnie Nivea to faktycznie klasyk, ale ostatnio jakoś go nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bym żadnego kremu nie dała na usta, kremy nie po to są. W ogóle zgadzam się z Chochlikiem,że ten krem jest tragiczny, tłusty. Nie mam skóry skłonnej do przesuszania, więc nie mam po co smarować się takim tłuściochem. Co najwyżej może mnie zapchać. Ten krem ma jedynie całkiem fajny zapach. I nic więcej.

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja nie rozumiem, czemu się czepiacie, że jest tłusty :) To jest krem NATŁUSZCZAJĄCY nie nawilżający :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię ten krem;) zwłaszcza jeśli o smarowanie ust na noc:)

    OdpowiedzUsuń
  16. i like nivea cream cuz i works for my dry skin and moisturizes well!

    OdpowiedzUsuń
  17. Krem jest tłusty i o to chodzi.W dzień nie radzę go stosować- tłuste plamy na wszystkim czego się dotkniesz- ale na noc super! Na twarz nakładam megacienką warstwę i to tak co drugi dzień, a efekt jest zadowalajacy. Zwykle używam go na ręce jak już siedzę w łóżku, robię tak od 13 lat ;p czyli od kiedy sama nauczyłam się go używać.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tez nie lubie tego kremu ale mam cere tlusta.Jednak moge sobie wyobrazic ze dla osob z cera sucha moze byc wspanialy:)
    www.thevanityx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Niewiedza jest złym doradcą , krem , a raczej pierwotnie maść tak naprawdę wynależli aborygeni , którzy smarowali chore , często ropiejące miejsca na ciele tłuszczem z wełny owczej-pozyskiwanej w odpowiednim czasie , oczywiście ktoś się tym zainteresował-prawdopodobnie byli to niemieccy podróżnicy, tak to do dzisiaj mamy krem o nazwie Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  20. NIe ma uniwersalnego kosmetyku który pasowałby każdemu. I tak samo jest z nivea. Ja ja cenie, kocham i ubóstwiam. Jest jednym z niewielu kremów do których moge śmiało wracać bo wiem ze mni nigdy nie uczulił . Smaruje nim wszystko, twarz na noc, stopy, ręce i tak łapie potem telefon i nie mam tłustej reki .A rano budzę sie z niezwilżona i nie tłusta buzia. Jedni go lubią inni nie. I mam sucha skore. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja NIVEA używam w domu na usta jest najlepszy

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.