O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

piątek, 7 października 2011

nowe zdobycze

Tak, jak w tytule-dzisiejsze zdobycze ;) Taaaaak, jestem nienormalna, wydałam znów w drogerii prawie 50 zł... a niedługo przez Wasze blogi i wizaz zbankrutuję ;d

Pierwszy zakup to essence I ♥ stage eyeshadow base,czyli po prostu baza pod cienie. Jestem jej ciekawa. Aplikator błyszczykowy, więc pewnie aplikacja będzie wygodna. Opakowanie fajne, chociaż ten czarny wzorek na górze jest chyba po to, żeby nie było widać, że buteleczka nie jest wypełniona po brzegi ;) Pojemność to 4ml. Otworzę, zacznę sprawdzać i zrecenzuję jak zużyję moją bazę z kobo. Nie powinno to potrwać długo. Cena: 10,99zł.

Drugi produkt to dwie szminki z catrice z serii ultimate colour.
 Pierwszy zakupiony kolor to 010 be natural! Taki fajny nudziak, w tonacji raczej beżowej.

Swatche na ustach,wygląd w zależności od światła:
Drugi kolorek to 130 frozen rose, róż.
 Jak widać szminki nie jest dużo, tutaj jest wykręcony do końca. Ich pojemność to 3,8g.
 Wygląd na ustach, znów w różnym oświetleniu, a raczej przy różnych ustawieniach aparatu:
 Trochę niestety wyjechałam za kontur ust, co widać :/ tak to jest jak się robi zdjęcia na szybko.... Widać też, że na ustach są jakieś skórki, po całym dniu są lekko wysuszone. Generalnie na zdjęciu jest trochę więcej produktu, niż bym nałożyła normalnie.

Cena szminek to 17,99 zł za sztukę.

Co myślicie o zakupach, macie któryś z nich, jesteś zadowolone? A może kupicie? ;>

26 komentarzy:

  1. Ooo akurat kupiłaś te odcienie pomadek które również planuję,spadłaś mi z tymi zdjęciami z nieba! :D
    Powiedz mi tylko kochana,czy 130 jest mocno intensywna i czy nie gryzłaby się przy mocniejszym makijażu oczu?

    OdpowiedzUsuń
  2. To chyba tak jak z każdą szminką, zależy ile nałożysz ;) Ale kolor jest generalnie taki, że chyba nie ma prawa gryźć się z mocniejszym makijażem ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne te szminki :) mam podobne z p2 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne szminki z Catrice:) chętnie bym je wypróbowała gdy będę mieć przypływ gotówki:D pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kachna-nie wiem czemu, ale pomyślałam o 010 ;d W każdym razie no, co kto lubi, ja bym ją połozyła do mocnego makijażu, ale nie będę jej kłaść dużo.. najlepiej jakbyś obadała tester i sama zobaczyła ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię tą bazę:)) a szmineczka nudziak bardzo ładna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa jestem czy ta baza będzie podoba do tej z limitowanki You Rock. Mam ochotę na którąś ze szminek Catrice- twoje kolory bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  8. O, jestem ciekawa tej bazy! A obie szminki mają śliczne kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Udane zakupy! Wszystkie mi się bardzo podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow piękne te pomadki :) Kochana jestem ciekawa tej bazy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ok,z pewnością obadam przy najbliższej okazji ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy ta baza z Essence ma jakiś zapach? Jeśli tak, to jaki?:) Bo mój Virtual dość nieprzyjemnie pachnie, takimi starymi plakatówkami... Przez co go bardzo rzadko używam, choć bardzo fajnie utrwala makijaż oka.
    Szminki z Catrice są świetne, jeśli chodzi o kolorystykę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że podzielacie moje zdanie co do słuszności zakupów ;d

    Karminowe usta-wiesz co, na razie nie chcę odkręcać tej bazy, bo mam jeszcze trochę do do zużycia tej z kobo. Ale na pewno dam znać jak otworzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam pomadki w odcieniu nude. Pomimo swojej delikatności i subtelności, nadają twarzy świeży wygląd. Osobiście mam usta skłonne do pękania i niestety częściej korzystam z błyszczyków niż szminek. Ale czasem skuszę się na lekko "przypudrowane" usta. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomadka nude jest cudna. No śliczna po prostu!
    I nie martw się, nie tylko Ty zbankrutujesz przez wizaż i blogi ;).

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie prezentują się te pomadki! Przyglądałam się im kiedyś ale w sklepie wydawały mi się mniej atrakcyjne niż na zdjęciach tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Różowa szmineczka jest naprawdę piękna! Niesamowity kolor. Nie wiem dlaczego nigdy nie zwróciłam na nią uwagi! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. obydwie pomadki świetne, bardzo moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mialam okazje ja "skosztowac" z drogerii i była fantastycznie kremowa i dawała fajny kolorek.
    Czaje sie na nią, bo wtedy nie mialam przy sobie pieniazkow, ale jakos nie mam okazji by zajrzec no Natury teraz ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowne zakupy :)! Pomadka 010 to moja ulubiona nude. Ale masz sexy usta ajajajaj :P

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.