O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

sobota, 3 grudnia 2011

zjechać, nie zjechać?

Hmmm... chyba jednak nie będzie tak źle ;) Chociaż w sumie wyjdzie w praniu... Jakiś czas temu, podczas wielkiego szału na kosmetyki z biedry kupiłam sobie peelingujący żel do mycia twarzy z bebeauty
Sam żel wygląda interesująco, opakowanie jest wygodne, miękkie i umożliwiające zużycie produktu do końca. Nie powiem, że cena mnie nie zachęciła, w końcu to tylko 5 zł ;)
Konsystencję ma dość przeciętną, całkiem w porządku. 
Co do działania... Raczej nie używałabym go jako żelu 'głównego'. Teraz używam go rano, a wieczorem vichy lub w odwrotnej kolejności i tak jest całkiem ok. Niby coś tam myje, coś tam oczyszcza, ale nie jakoś super, szału nie ma... Pieni się raczej słabo. Ogólnie chyba za bardzo przyzwyczaiłam się do 'żrących' żeli garniera i mojego KWC ostatnich miesięcy-vichy normaderm ;) Także kupiłam, spróbowałam, w sumie nie żałuję, ale raczej nie kupię ponownie.
 Skład:
P.S. Skończyła mi się baza pod makijaż i kończy pod cienie. Lubię te produkty, ale ile można używać tego samego ? ;) Możecie mi coś polecić? Z bazy pod makijaż raczej coś matującego, bo mam cerę mieszaną, nawet w kierunku tłustej, no a pod cienie to wiadomo, żeby długo utrzymała makijaż, najlepiej cały dzień ;) Od razu napiszę, że niestety nie mam dostępu do hean :(

11 komentarzy:

  1. Ja i tak go kiedys kupie zeby wyprobowac na wlasnej skorze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie nie ciągnie do tych biedronkowych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam złe doświadczenia z kosmetykami z supermarketów i nie ciągnie mnie do nich. Jako nastolatka kupiłam sobie żel aloesowy z Lidla, poparzył mnie. Od tej pory wolę kupić coś pewniejszego. Pewnie wiele przez to tracę, ale nie umiem się przemóc.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie masz dostępu do HEAN, bo mają świetną bazę pod cienie ;) Co do żelu peelingującego z Biedronki... Ja go bardzo lubię, ale masz racje, że jest to bardzo delikatny oczyszczasz!

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba się nie skuszę na ten żel

    OdpowiedzUsuń
  6. Tani żel fajny,ale ja narazie testuje swoje mydełka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro nie masz dostępu do Hean, to polecam Joko Virtual, równie dobra, ok. 12 zł

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam tą z joko, ale jednak ta konsystencja mnie denerwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajny jest ten żel!

    zapraszam na konkurs do wygrania 100zł
    www.styliowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.