O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

niedziela, 8 stycznia 2012

Rimmel extra super lash curved brush, makijaż i farbowanko

Dzisiaj kilka słów o tuszu do rzęs od rimmela extra super lash curved brush, makijażu oraz szamponetce z Joanny.
Na pierwszy ogień idzie maskara ;) Opakowanie dość tradycyjne, zwykłe, czarne i okrągłe.
Tusz wygląda identycznie jak ten, którego używałam i kupiłam sama. Jest jednak mała różnica-ten ma wygiętą szczoteczkę. Obawiała się jej, ale niepotrzebnie, tak samo jak i prosta, tak i ta radzi sobie całkiem dobrze. Łatwo jest nią dotrzeć w kąciki i pomalować każdą rzęsę.
Co do samego tuszu to ogólnie jestem zadowolona i którąś z tych wersji na pewno jeszcze kiedyś kupię ;) Tusz nie brudzi, nie odbija się, nie kruszy, dobrze się go nakłada, jest czarny i wygodny w użytkowaniu. Efekt, jaki mogę nim uzyskać mnie zadowala.
Efekty na rzęsach:
 Skład:
 Teraz czas na makijaż ;) Nie wymyśliłam go w całości sama, inspirowałam się którymś makijażem ze snobki, prawdopodobnie autorstwa Katosu ;)
Pierwsze kroki, czyli obrysowanie oka i zostawienie jasnej powieki + zaznaczenie załamania skopiowałam, nie dokładnie, ale skopiowałam-przyznaję się bez bicia ;)
 Za to ciemniejszy cień dołożyłam już sama ;) Ogólnie makijaż nie jest wierną kopią i odwzorowaniem tego Katosu, może bardziej inspiracją...
 Jeszcze tylko pomalować rzęsy i gotowe ;) Łatwy, prosty i przyjemny, również na dzień. Żałuję tylko, że zdjęcia są z fleszem :(
No i czas na szamponetkę z Joanny multi effect color. Na początku miałam ten kolor ze zdjęcia, czyli 
09 orzeczowy brąz. Po trzymaniu jej raz przez 40 minut, a 2 razem godzinę i 20 minut prawie nie było zmian w moim kolorze włosów.... więc zdecydowałam się jeszcze na kolor 010 kasztanowy brąz. Tutaj efekty są już lepsze, które można zobaczyć poniżej ;)
 Co do samej szamponetki... na pewno nie zrobicie sobie nią krzywdy, nie ma szans, że takim kolorem z blondu wyjdzie Wam czerń. Za to właśnie dość słabo łapie i krótko się utrzymuje. W sumie dobra, jeśli ktoś nie jest pewny jak będzie wyglądał w danym kolorze, tak jak ja ;) Nie skrzywdziła włosów, po użyciu były miękkie, może nawet odżywione. Ogólnie pewnie kupię jeszcze parę razy, bo nie chcę na razie używać farby.
 
Chyba, że znacie jakąś dobrą szamponetkę na coś ok. 12 myć? Chcę uzyskać właśnie taki chłodny brąz, bez żadnych rudych podtonów itp, no i żeby nie wyszedł mi czarny ;)

16 komentarzy:

  1. Fajny makijaż. Mogłabyś kiedyś zaprezentować jakich pędzli używasz do malowania oczu?

    OdpowiedzUsuń
  2. Już kiedyś pokazywałam ;) W sumie nic ciekawego:
    http://chochlikkornwalijski.blogspot.com/2011/09/moje-pedzle-kabuki-essence.html

    http://chochlikkornwalijski.blogspot.com/2011/10/seria-moje-pedzle.html

    http://chochlikkornwalijski.blogspot.com/2011/08/moje-pedzle-pedzelki-z-h.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli już na prawdę musisz podpisywać każde swoje zdjęcie ,to proszę umieszczaj podpidy z boku , na dole w miare małym drukiem a nie na środku zdjęcia dużą czcionka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki podpis to zabezpieczenie, poza tym wszystko co ma być widoczne jest. Nie zmienię tego ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się po prostu nie moge napatrzeć na te Twoje włosy! Przecudne są :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam tusz Maybelline, ale moze sie skusze na ten, bo wyglada zachecajaco ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny efekt uzyskałaś tą szamponetką. Ale moim zdaniem wyszedł chyba bardziej szarawy niż brązowy, ale może to kwestia robienia zdjęcia przy takiej pogodzie wszystkie są przekłamane.

    OdpowiedzUsuń
  8. To raczej kwestia zdjęcia, niestety światło robi swoje :(

    Dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super ten kolor! Uwielbiam takie chłodne właśnie :) ale z szamponetek zazwyczaj u mnie właśnie z rudawymi przebłyskami wychodziły... :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Uważam, że ten tusz jest dobry. Nie jakiś tam ideał, ale jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Choch, dobra odmiana w nowym roku. Ten kolor jest jak najbardziej na plus! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie teraz są efekty na włosach :) Ładny kolor! W ogóle masz ładne włosy. Napisz coś o ich pielęgnacji!

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki ;) Kolor niestety po 1 myciu (2x, ale szamponem oczyszczającym) się trochę sprał i pewnie zaraz będę musiała powtórzyć, ale początkowy efekt też mi się podobał ;)

    A o pielęgnacji to chyba za bardzo nie mam co pisać, jestem chyba zbyt leniwa i jak użyję maski raz na pół roku to jest dobrze ;d

    Ale może coś napiszę niedługo o jakimś produkcie do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tusz mi się podoba - jak skończę mojego ukochanego colossala maybelline to chyba się skuszę na ten :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.