O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

poniedziałek, 2 stycznia 2012

RIMMEL scandaleyes oraz plyn do demakijazu

Dzisiaj o dwóch produktach marki rimmel ;) Pierwszy z nich to tusz do rzęs rimmel scandaleyes. Jak widać opakowanie przyciąga wzrok, taki pomarańcz wśród czarnych opakowań na prawdę rzuca się w oczy i myślę, że sporo dziewczyn kupiło go właśnie dlatego ;)
 Tusz jest zaopatrzony w ogroooomną szczotę. Trzeba nauczyć się nią posługiwać-inaczej odbije się na powiece i sklei rzęsy.
W porównaniu z paletką sleeka:
Jeśli chodzi o sam tusz to ma swoje złe i dobre strony. Nie osypuje się i nie kruszy, nie podrażnia, ma ładny, czarny kolor (001 black) oraz dość sporą pojemność (12 ml). Ale jeśli nie nauczymy się posługiwać szczoteczką to tak jak pisałam wcześniej odbije się i sklei rzęsy. Jest w stanie je pogrubić i wydłużyć, chociaż nie uznałabym tego za efekt skandaliczny.
Tutaj po jednej warstwie:

Drugi produkt to płyn do demakijażu rimmel. Jego pojemność to 125 ml. Zamknięty jest w zgrabnej, przezroczystej buteleczce, plus za to, że widać zużycie.
 Producent opisuje produkt jako delikatny płyn do demakijażu oczu, który może być stosowany również przy noszeniu soczewek kontaktowych i usuwa wodoodporne tusze do rzęs.
I tu muszę się zgodzić, jest to chyba najdelikatniejszy płyn, jaki miałam okazję używać. Dobrze zmywa makijaż, nie trzeba trzeć przy tej czynności oczu i nawet jak dostanie się do oka to nic mnie nie szczypie, nie piecze i nie podrażnia. W tej chwili jest to mój nr 1 i bije tym samym dwufazową ziaję. Na pewno kupię ponownie.

Pod jedną z ostatnich notek padł komentarz o pokazanie mojej kolekcji, więc oto i ona ;) Zdjęcia są słabej jakości-po lewej dość jasne zdjęcie, tak, żeby było widać każdy element, po prawej zdjęcie ciemne, ale za to troszkę lepszej jakości.

7 komentarzy:

  1. Mnie ten płyn nie końca pasuje, nie radzi sobie ze zwykłym tuszem... A maskara, cóż, taka sobie. Choć plus za brak osypywania ;)
    Niezła kolekcja ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem jak to możliwe, u mnie zmywa wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rimmel jest fantastyczny :)
    spora kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.