O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

poniedziałek, 27 lutego 2012

zakuupy ;)

Hej kochani ;) Nie mam w tym momencie ani weny, ani siły do sprawdzania zgłoszeń do rozdania, wybaczcie :( Pokażę Wam wobec tego moje dzisiejsze zakupy. Szczerze, przez tą aferę mam już trochę inny stosunek do natury, ale jest to jedna z niewielu drogerii w moim mieście, więc chcąc nie chcąc będę tam kupować... ale i dokładnie sprawdzać, bo już wiele razy nacięłam się na macane produkty. 

A co jest na mojej zakupowej liście?
1. Sławna już szminka rimmela 070 airy fairy. Jej pojemność to 4g, cena 17,49zł. Tak, wiem, wcale nie potrzebuję nowej pomadki...
 
Swatche (niestety moje usta są w tym momencie zbyt wysuszone, żeby zrobić na nich swatche, ale kiedyś na pewno dorobię takie zdjęcia):
 2. Perfecta beauty mask, maseczka głęboko nawilżająca na twarz, szyję i dekolt. Dostałam propozycję jej kupna już przy kasie, kosztowała mnie 1,99zł.
 3. Perfecta cera mieszana, krem na dzień i noc, mikroperły matujące + energia Q10, dotleniający. Kiedyś czytałam kilka pozytywnych opinii na jego temat, więc postanowiłam spróbować... Chociaż szczerze nie wiem, czy to jest bardzo dobry wybór, bo kojarzy mi się też opakowanie z pomarańczowymi detalami, ale takiego nigdzie nie widziałam. Cena to 19,49zł.
 Kremik całkiem ładnie wygląda i pachnie. Działania oczywiście ocenić nie mogę.
 
3. sensique, pomadka ochronna. Tą wzięłam dla babci ;)
 
 Moich zakupów to już koniec, aaaaale!w skrzynce znalazłam dziś paczkę, bardzo mi zresztą poprawiła humor, chociaż dalej jestem warzywem i nic mi się nie chce ;d A w skrzynce znalazłam nowy tusz rimmela z podwójną szczoteczką. Ta górna część ma nam dać efekt dzienny, ta dolna, różowa-wieczorowy, na maxa pogrubiony i efektowny. Jak będzie? Zobaczymy, na pewno w przyszłości jego recenzja się pojawi ;)
Kolor, który mam to 001 black, a pojemność produktu to 9,5 ml.
 Tutaj możecie sobie jeszcze parę rzeczy pooglądać i poczytać ;)

Swoją drogą, też macie problemy z wgrywaniem zdjęć i wyskakuje Wam "błąd, spróbuj ponownie"?

21 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem tego tuszu. Czekam na recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa tego tuszu :) ładny kolor pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny tusz ;) poczekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny kolor tej pomadki Rimmel :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szminkę bardzo lubię, maseczkę też miałam, fajnie nawilżyła mi cerę ;)
    Ciekawa jestem tuszu, szczególnie po ostatnim bublu. Sztyft Sensique kupiłam z zawieszką - średnia ta pomadka ale nie jest zła, babcia nie powinna narzekać ;)
    Za to jestem ogromnie ciekawa kremu - matuje, dotlenia, działa antybakteryjnie? Brzmi pięknie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie kupowałam babci już ten sztyft i była zadowolona, więc kupiłam ponownie tą samą ;)
      Kremu sama jestem ciekawa, na pewno dam znać po jakimś czasie jak się spisuje ;)

      A swoich wszystkich szminek nie zużyję chyba przez następne 20 lat ;d

      Usuń
  6. Pomadka w tym odcieniu to kultowy produkt :) Ciekawa jestem jak sprawdzi się ten nowy tusz Rimmel. Życzę udanego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomadka w tym odcieniu to kultowy produkt :) Życzę pozytywnego testowania reszty zdobyczy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Będę z niecierpliwością czekać na recenzję tego kremu ;)
    http://nataliemaya.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem ciekawa, jak ten tusz działa. Chyba kupię go tylko po to, żeby rozmontować pudełeczko i się dowiedzieć :D

    OdpowiedzUsuń
  10. koniecznie opisz działanie kremu i tuszu:) a maseczki z Perfecty polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mimo, że szały na punkcie Airy Fairy już przeminęły, ja wciąż uwielbiam ten kolor :) I zapach tej pomadki...
    Niestety tusz kompletnie się u mnie nie spisał ;( Dawał efekt... W zasadzie to żadnego efektu nie zauważyłam, nawet średnio dziennego, chociaż są tusze z Rimmela, które naprawdę lubię :) Ten widocznie nie jest dla mnie.
    Bardzo chętnie zobaczę recenzję kremu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach rzeczywiście jest świetny ;) Dokładnie taki sam jest w pomadkach by Kate Moss.
      Co do tuszu-zobaczymy ;) O kremie też na pewno coś naskrobię.

      Usuń
  12. Kolor pomadki jest prześliczny, w sam raz dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że sięgnęłaś po legendarną pomadkę. Myślę, że ten kolor będzie Ci pasował i idealnie nada się na co dzień:) Jestem ciekawa tego tuszu, ponieważ widzę go po raz pierwszy na Twoim blogu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu się skusiłam ;) Chociaż zauważyłam, że jaka by to pomadka nie była to i tak najlepiej wyglądam jak nałożę w minimalnej ilości i rozetrę ;d

      Usuń
  14. Kiedyś weszłam do drogerii i szukałam odpowiedniego odcienia szminki.Miałam w głowie Airy Fairy,ale nie byłam pewna czy będzie mi pasowac.I co mi doradzono?Właśnie Airy Fairy ;) W tuszach wolę gumowe szczoteczki,ale ciekawa jestem jak ten się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  15. Airy Fairy to już kultowy odcień :) Fajne zakupy!
    Też nic mi się nie chce... Trzymaj się ;-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze,że nie jestem sama ;d

      A na airy fairy spoglądałam już baaardzo długo, ale jakoś światło drogeryjne sprawiało, że mi się nie podobał.. wczoraj widocznie padało jakoś inaczej, bo szminka wydała mi się rzeczywiście bardzo ładna ;d
      No chyba, że mieli wcześniej dziadowskie testety, bo pełnowymiarowy produkty otwieram tylko w drodze do kasy, żeby sprawdzić, czy nie macane ;)

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.