O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

czwartek, 8 marca 2012

catrice infinite matt + makijaż + nowość pielęgnacyjna

Jakiś czas temu pisałam Wam, że nie wytrzymałam i z ciekawości kupiłam podkład catrice infinite matt up to 18 h. Nadszedł czas na jego recenzję ;)

Opakowanie to szklana buteleczka, przez którą widać zużycie produktu i która mieści w sobie 30 ml podkładu. Duży plus za to, że zainstalowana jest również pompka.

Do plusów podkładu należy zaliczyć konsystencję. Jest ona dość specyficzna, powiedziałabym kremowa, dzięki czemu nie wysusza i nie podkreśla suchych skórek, więc dla mnie teraz jak znalazł.
Produkt dobrze się rozprowadza i nie tworzy smug. Zapach też jest dość w porządku, nie przeszkadza mi.
 
Jeśli chodzi o krycie to powiedziałabym, że jest średnie-poradzi sobie z wyrównaniem koloru i przykryciem niewielkich niespodzianek na w miarę zdrowej cerze. Przy czym podkład mnie nie zapchał, nie uczulił i nie wywołał powstawania nowych niespodzianek.
 A jakie są minusy? Główny jest taki, że podkład koło matu nawet nie leżał. Nie mam pojęcia skąd producent wyciągnął takie wnioski na temat tej właściwości, bo podkład nie matuje, a gadanie o 18 godzinach to już w ogóle bajki. Co prawda dowiedziałam się tego przed kupnem z recenzji, które czytałam i nie było to dla mnie szokiem, ale postanowiłam i Was o tym poinformować.
Niby wystarczy puder matujący i jest w porządku, ale mimo wszystko obietnica producenta nie została spełniona.

Do minusów można zaliczyć także cenę-26 zł za siostrzaną markę essence to nie mało. Poza tym naprawdę bladolice dziewczyny nie znajdą dla siebie koloru.
 Skład:
 Swatche:
 Kolor, który posiadam to 010 light beige. Jego odpowiednikiem może być revlon 150 buff. Odcień ten w miarę dopasowuje się do cery i dobrze, że nie ciemnieje, ale widziałabym chętnie jeszcze parę jaśniejszych kolorków, z czego jeden bardzo bardzo jasny.

1. revlon photoready 001 ivory
2. catrice infinity matt 010 light beige
3. revlon colorstay 150 buff

A teraz czas na nowość w mojej pielęgnacji. Postanowiłam spróbować ostatni raz zrobić coś z cerą i kupiłam produkt z dość dobrymi recenzjami w internecie: acne-stop. Zamówiłam go na all w jakiejś promocji za 42 zł. Zobaczymy, czy zadziała, na pewno dam znać. 
Wybaczcie kartonik, ale oczywiście ja zawsze takie rzeczy muszę porwać.
Produkt jest zabezpieczony wieczkiem. Coś czuję, że będzie wydajny i jeszcze przez dość długi czas będę właśnie z niego aplikować krem.
 I ulotka dołączona do kremu(mam nadzieję, że coś widać):

I makijaż. Któryś z ostatnich jakie sobie zrobiłam. Generalnie przy takim stanie zdrowia nie mam ochoty na nic innego, tylko na takie nudne bazgroły :(

13 komentarzy:

  1. chyba zainwestuję w ten podkład;p

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki za recenzję- i nie wiem czy kupić ten czy Revlona photoready.. ehh

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm, chyba spróbuję tego podkładu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. czekam na recenzję tego kremu, bo zastanawiałam się nad nim :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja poluję na jakąś przecenę jego bliźniaka PhotoFinish. Działają na mnie jakoś przyciągająco, ale cena nie zachęca. Może się doczekam.
    Revlon CS uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie ciekawi rozświetlający brat tego podkładu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam gdzieś, że ten który mam ma najjaśniejsze podkłady, więc inne nie dla mnie :(

      Usuń
  7. Ten Revlon Photoready jest interesujący. Chyba najjaśniejszy z tej trójki:) Można go dostać w polskich drogeriach, czy w grę wchodzi tylko zamówienie przez internet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro można dostać colorstaya to photoready pewnie też. Chociaż wiadomo, ceny na all są niższe ;)

      Usuń
  8. Jestem bardzo ciekawa kremu.
    Super oczko! Jak mam gorszy dzień to też sobie takie zmalowuję. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zawsze, bladolice mają pod górkę :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny kolor podkładu! Miałam na niego ochotę, ale chyba odpuszczę...

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo jest dobrych opinii o tym podkładzie,ale ja bym wolała coś bardziej kryjącego.

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.