O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

środa, 14 marca 2012

Rimmel wake me up

Podkład rimmel wake me up otrzymałam do testów ponad miesiąc temu. Zdążyłam go przez ten czas przetestować i mogę o nim parę słów napisać ;)

Opakowanie to szklana buteleczka z 'talią'. Zakrętka i pompka (która się nie zacina i spełnia swoją rolę) są pomarańczowe. Mieści ono 30 ml podkładu, czyli ilość standardową.
 Szczerze powiedziawszy opakowanie przywodzi mi na myśl wiosnę i te wszystkie cudowne kolory kwiatków, które zaraz się pojawią ;)
 
Producent obiecuje nam, że podkład nas obudzi, sprawi, że cera będzie promienna, nieskazitelna i wypoczęta.

A co ja mogę powiedzieć na temat produktu?
Pierwsze co w ogóle zauważyłam, a raczej wyczułam to zapach. Skądś go znam, jednak nie mam pojęcia, co kiedyś tak pachniało.. w każdym razie zapach baardzo na plus, zdecydowanie uprzyjemnia cały proces nakładania.
 
Aplikacja podkładu jest bezproblemowa, można to robić na wszelkie możliwe sposoby bez smug, ja jednak najbardziej skłaniam się ku aplikacji pędzlem (hakuro H50). Nakładam zwykle cienką warstwę i podkład się dopasowuje do mojej bladej cery, mimo, że na początku w to nie wierzyłam..Jednak możliwe, że dzieje się tak za sprawą krycia, które jest niskie/średnie. Podkład wyrówna koloryt i sprawi, że niedoskonałości będą mniej widoczne, ale nadal będą-do ich ukrycia potrzebny będzie korektor.
 
Buzia po nałożeniu rzeczywiście wygląda na rozświetloną, wypoczętą i generalnie efekt jaki uzyskuję mi się podoba. Dodatkowo zawsze na koniec używam pudru. Produkt nie podkreśla też suchych skórek, czy niedoskonałości.

Ale, żeby nie było za różowo to z trwałością jest dość średnio.. może nie tyle z trwałością, co z matem. Ja generalnie mam cerę mieszaną, nawet w kierunku tłustej, więc podkłady rozświetlające nie trzymają się u mnie zbyt długo.. Tak też jest tutaj, podkład trwa w stanie niezmienionym kilka godzin (3-4), potem zaczynam się błyszczeć. Nie mam zwyczaju się poprawiać w czasie dnia, nie mam na to czasu, a przydałoby się użyć ponownie pudru matującego, więc trzeba mieć to na uwadze.
 Ogólnie jest to fajny, lekki podkład dla osób, które nie potrzebują dużego krycia i zależy im, aby buzia ładnie i świeżo wygląda oraz miała ochronę przed słońcem (wiem, to nie filtr, ale SPF 15 to niewątpliwie plus). Ja sama zrezygnowałam z takich szpachli jak revlon cs na rzecz tych lżejszych podkładów i kremów bb-przecież zawsze mogę użyć korektora, chociaż też nie zawsze to robię.

Swatche
Kolor, który posiadam to najjaśniejszy z gamy 100 ivory. Na początku przyznam, że mnie przeraził, jestem blada i nie chciałam mieć pomarańczowej twarzy, jednak po użyciu dobrze wtapia się w cerę i nie ciemnieje w ciągu dnia. W dodatku w końcu coś, co nie ma różowego pigmentu.

Zaszalałam ze swatchami i mam jeszcze dużo zdjęć porównawczych ;)
Są podpisane, ale napiszę jeszcze raz, od lewej: revlon photoready 001 ivory, rimmel wake me up 100 ivory oraz revlon colorstay 150 buff.
Macie ten podkład? Lubicie? A może zamierzacie kupić ? ;)

12 komentarzy:

  1. ja baaaardzo lubie ten podklad ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny :) Gdyby tylko nie ta cena 42zł :P Gdyby tak kosztował połowe miej hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie posiadam, na razie nie rozważam kupna, bo muszę zużyć to, co mam ;)
    Wygląda nawet ciekawie, tylko nie wiem, czy by się u mnie sprawdził - mam mieszaną cerę i bardzo szybko zaczynam się błyszczeć :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zużyłam kilka próbek i stwierdziłam, że jest dla mnie za żółty ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, ze nie pokazałaś jak wygląda na twarzy...mnie troszkę cena odrzuca, bo nie jestem pewna czy by się sprawdził u mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę jednak unikać zdjęć, na których widać całą twarz... może kiedyś ;)

      Usuń
  6. Mam ochotę wypróbować ten podkład, ale raczej bliżej wakacji, bo wtedy moja buzia potrzebuje mniejszego krycia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam jego próbkę, muszę ją wreszcie użyć. Dzięki Tobie wiem, że mam się nie przerazić po jej rozcięciu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja zamierzam kupić i wypróbować na własnej skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. kupiłam wczoraj, bo żelki mam na dnie, dwa :) zobaczymy czy będzie fajny, butelka w każdym razie jest cudowna i będzie na przyszłość hehe

    OdpowiedzUsuń
  10. Cochliku, podczytuje twój blog regularnie, bo tak jak ty mam bardzo jasną cerę :) mam do ciebie dwie prosśby:
    - czy mogłabyś zrobiś swatcha porównującego revlona cs z pharmaceris?
    - miałaś może kiedyś korektor Essence, Stay All Day 16h Longlasting Concealer?jeśli tak to możesz mi powiedzieć czy jest on mocniej czy słabiej kryjący od nyxa?
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swatche jak najbardziej mogę zrobić, wstawię przy najbliższej notce ;) A korektora z essence nie miałam, więc nie mogę pomóc :(

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.