O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

piątek, 9 marca 2012

ziaja: szampony

Dzisiaj parę słów o szamponach do włosów ziaji. Są one dość podobne, więc opiszę je razem. Pierwszy z nich to ziaja biosulfo szampon przeciwłupieżowy do włosów przetłuszczających się, a drugi to dobrze znana wielka butla z szamponem lawendowym, również do włosów przetłuszczających się.
 
Oba szampony kupiłam, aby wydłużyć częstotliwość mycia włosów (nie mam problemów z łupieżem)... co się niestety nie udało. Szampony dobrze myją, dobrze się pienią, nie podrażniają skóry głowy, a lawendowy starcza na dość długo, ale włosy i tak musiałam myć co 2 dni. Teraz ze względu na długość zaczęłam nawet codziennie, więc w sumie obojętny jest mi szampon jakiego używam..

Generalnie produkty nie są złe, za tą cenę jak najbardziej w porządku, szkoda tylko, że nie zapewniły dłuższej świeżości włosów.

Aaaa i uważajcie, bo biosulfo może przesuszyć włosy.

17 komentarzy:

  1. W sumie nie używałam Ziaji ze względu na SLSy, ale zastanawiam się, czy nie kupić czegoś z SLSami na "mocniejsze mycie" raz na tydzień, może właśnie coś z tych zaatakuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam szamponu z Ziaji, ale z tej drugiej opisywanej przez Ciebie serii i byłam bardzo zadowolona. Oprócz tego, że miałam łupież (ale ja mam prawie po wszystkim łupież :P).

    OdpowiedzUsuń
  3. nie używałam nigdy szamponów z Ziaji, ale miałam na nie ochote. Ale jakoś mi przechodzi - może wypróbuję go w kryzysie finansowym, który w sumie mam dość regularnie ! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Może spróbuj wodę pokrzywową firmy barwa? Czytałam, że moze pomóc w wydłużeniu czasu pomiędzy myciami, sama chyba ją kupię, jedynie odstrasza alkohol w składzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak alkohol to trochę słabo, ale być może spróbuję ;)

      Usuń
  5. Ni miałam nigdy szamponów z ziaj i jakoś się chyba nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja miałam ziaję słonecznikową i nie byłam tym szamponem zachwycona. Za to przeciwłupieżowy z ekstraktem z czarnej rzepy jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam nigdy szamponów tej marki, muszę przyznać. kochana, paczuszka dzisiaj dotarła - dziękuję! :) jestem zaskoczona cieniami, mają super pigment po roztarciu na ręce. :) wyglądają super. akurat czegoś w szarości poszukiwałam. :) i fiolet piękny. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam ziołowe szampony typu Barwa i Farmona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam już takie szampony ;d w sumie za bardzo nie różniły się od zwykłych.

      Usuń
  9. Fioletowy Ziaji miałam, na plus: zapach, wydajnosc i cena. A działanie...No właśnie nie wiem dlaczego,ale ostatnio jedyny szampon który jakoś nie drażni mojej skóry głowy to Head& Shoulders.Może znasz jakiś szampon w miarę przystępny cenowo na wrażliwą skórę głowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie :( Ja właściwie myję czym popadnie... a H & S u mnie się nie sprawdził, powodował łupież :/

      Usuń
    2. A u mnie z kolei bardziej się sprawdza H&S niż np.Nizoral. Ale w takim razie może wypróbuje Babydream z Rossmana, nie ma SLS i może będzie w porządku.

      Usuń
  10. Uwielbiam Ziaję tylko jest mi przykro że w moim mieście jest tak trudno ją kupić. jedynie podstawowe produkty są na pułkach. Muszę zacząć odwiedzać apteki tam na pewno coś znajdę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię zapach lawendy, ale szampony z SLS powodują u mnie łupież.

    OdpowiedzUsuń
  12. Używam lawendowego i od dawna nie rozstaję się z nim:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam i ten i ten szampon.. BioSulfo nie poradził sobie u mnie z łupieżem, a do tego strasznie plątał włosy więc stoi za kare w szafce :)

    A jeśli chodzi o lawendowy, to nie widzę, żeby mi coś robił z włosami, z nim czy bez muszę myć głowę co drugi dzień. Miałam też wersję figową do włosów normalnych i ta bardziej mi odpowiadała, pewnie do niej wrócę.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.