O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

środa, 25 kwietnia 2012

Paczka od golden rose-zdjęcia

Hej ;) Chyba Wam się jeszcze nie chwaliłam, ale zostałam wybrana wspólnie z innymi blogerkami na testerkę kosmetyków marki golden rose. Oto, co dostałam ;)
 Jak widać wszystko ładnie zapakowane ;)
 A co mamy w środku?
 Lakier do paznokci, golden rose paris magic color nr 309.
 Lusterko:
 Próbka perfum roxanne for women W56. Zapach niestety chyba nie mój.:
 Pomadka do ust z woskiem pszczelim nr 129. Odcień bardzo mi się podoba, lubię takie nudziaki ;)
 Swatche:
 Tusz do rzęs 3D fantastic lash mascara.
 Puder prasowany, odcień 101 ivory. Miło, że dołączona jest także gąbeczka.
 Korektor pod oczy w pędzelku, 01.
Skład:
 Próbki szminek i pędzelek do ich nakładania:
 To by było na tyle. Paczka jak widać dość spora i sprawiła mi wiele radości.

Tutaj chcę też podziękować firmie Golden Rose za wybranie mnie i udostępnienie kosmetyków do testów, a Was zapewniam, że nie wpłynie to na moją ocenę.

piątek, 20 kwietnia 2012

zakup

Hej ;) Jak widzicie na blogu ostatnio zastój. Niestety nie jestem w stanie teraz dużo pisać, matura zbliża się wielkimi krokami.

Z tego samego powodu jakoś nie miałam ochoty ani czasu zachodzić do drogerii ani na jakiekolwiek zakupy. Dziś jednak przy okazji wizyty w naturze kupiłam sobie coś nowego ;) Jest to puder kobo loose powder matt effect, czyli po prostu sypki puder matujący. Mój jest w kolorze 201, jasnym i o żółtym zabarwieniu. Z tego co widziałam to puder stał w miejscu, gdzie zwykle są limitowanki, więc pewnie teraz też jest jakaś. Zapłaciłam za niego 23 zł, w środku jest 8g produktu.

czwartek, 12 kwietnia 2012

nowość od rimmela ;)

Hej ;) Dzisiaj zaskoczyła mnie paczka od firmy rimmel.. Bardzo się ucieszyłam i od razu poprawił mi się humor ;) Okazało się, że kolekcja pomadek sygnowanych nazwiskiem Kate Moss cieszyła się takim powodzeniem, że wprowadzono nowe kolory. Zresztą sama posiadam aż 3.
Zmienił się zapach-ten jest ładny i owocowy, a nazwa kolekcji to Sugar'N'Spice. Kolor, który dostałam do testów to nr 16, nazwałabym go malinowym.
 Swatche na ręku i ustach:
 I zdjęcie całej twarzy, co prawda bez makijażu i w dziwnie związanych włosach, ale pomadkę widać. Uważam, że mi nawet pasuje ;)
 

Swoją drogą wiecie, że jutro piątek 13-stego ? ;)

I przypominam Wam, że notkę wcześniej możecie zadawać pytania do mnie, a parę notek wstecz są rozdania z podkładem i tuszem rimmela.

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

TAG: 50 pytan do..

Tak jak w tytule przychodzę do Was z tagiem, tym razem jest to 50 pytań do... Wydał mi się dość ciekawy, więc postanowiłam odpowiedzieć ;)

Do zabawy zaprosiła mnie autorka bloga kosmetyczne recenzje, dziękuję ;*
Zasady:
1. Napisz od kogo otrzymałaś tag i zamieść link do bloga osoby, która Cię wyróżniła.
2. Wklej logo tagu wpisując wcześniej swój nick.
3. Odpowiedz szczerze na 50 pytań zadanych w komentarzach pod notką.
4. Nominuj dowolną ilość blogerek, o których chcesz się czegoś dowiedzieć :)

Widzę, że tag rozmnożył się już w niesamowicie szybkim tempie, więc zapraszam do zabawy wszystkich zainteresowanych ;)

sobota, 7 kwietnia 2012

taki tam..

Na początku chciałam Wam wszystkim życzyć wesołych i radosnych świąt w gronie najbliższych ;) Smacznego jajka oraz mokrego dyngusa ;)

Poza tym mam dziś dla Was kolejny pseudo-makijaż. Na całej powiece cień w kremie essence (LE ballerina backstage 02), kreska eyelinerem essence (02), a na dole cień kobo 208 bronze. Swoją drogą teraz chciałam Wam pokazać swatche w linku, ale wchodzę, patrzę na notkę, a tam zamiast zdjęć jakieś wykrzykniki :/ wiecie może dlaczego tak jest i czy da się coś z tym zrobić ?:( Szkoda by było tych wszystkich zdjęć w poprzednich notkach, bo nie mam ich już na kompie.. Zresztą same zobaczcie (KLIK).

Co do makijażu to nie od dziś wiadomo, że takie brązowo-miedziane kolory bardzo ładnie podkręcają niebieską tęczówkę. Na zdjęciach może nie widać tego tak bardzo, ale na żywo na prawdę fajnie i dużo lepiej wygląda ;) Chociaż generalnie nie często podkreślam dolną linię wodną, raczej stosuję białą/cielistą kredkę.
 
I zdjęcia całej twarzy. Na ustach mam pomadkę catrice 010 be natural!.
 
Jak widać do okularów też pasuje.