O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

sobota, 16 czerwca 2012

rimmel wake me up i zakupy

Dzisiaj kilka słów na temat korektora wake me up z rimmela i zdjęcia zakupów ;)

Kolor, który posiadam to 010 ivory. Jest jaśniejszy od najjaśniejszego podkładu z tej serii i chyba mniej pomarańczowy.
Jeśli chodzi o jego aplikację to ta jest bezproblemowa-korektor wydobywa się i rozprowadza za pomocą 'błyszczykowego' aplikatora,co jest dość wygodne.
Jeśli chodzi o działanie to korektor nosi się całkiem ok. Nie wysusza okolic oczu (ale też nie nawilża jak zapewnia producent), wytrzymuje cały dzień. Co do wchodzenia w zmarszczki to u mnie to w sumie ciężko stwierdzić, mam, że tak powiem fabryczne 2 kreski pod oczami i chyba nic tego nie zmieni. W każdym razie korektor nie sprawił, że wyglądało to gorzej, niż zwykle.
Krycie moim zdaniem jest przeciętne. Ja nie mam cieni pod oczami, a korektora używam tylko po to,żeby odświeżyć spojrzenie i wyglądać jakbym się wyspała ;) I do tego celu ten produkt się nadaje.

Ogólnie mówiąc korektor jest w porządku i nie mam do niego większych zastrzeżeń, ale jeśli mam wybierać spośród wszystkich swoich to chyba wolę ten płynny w pędzelku z golden rose.

Tutaj efekt przed, w trakcie i po:

Teraz czas na zakupy ;)Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale pożyczyłam lustrzankę i odzyskam dopiero w poniedziałek, a chciałam pokazać Wam co kupiłam. Swoją drogą muszę Wam powiedzieć, że teraz, biorąc do ręki po dość długim czasie zwykły kompakt jeszcze bardziej doceniam jakość i komfort robienia zdjęć lustrem.

Do mojego koszyka trafiły dwa produkty catrice z serii prime and fine.Pierwszy to translucent loose powder, czyli po prostu sypki puder matujący. Muszę powiedzieć,że nadal jestem zadowolona z pudrów golden rose i essence, a o kobo wyrabiam sobie opinię, ale skusiłam się ze względu na kolor-właściwie biały. Chciałabym kiedyś spróbować fixera z kryolana albo pudru z vichy, ale póki co szukam wśród tańszych firm i niektóre pudry z dolnej półki są naprawdę ciekawe ;)
Drugi produkt to smoothing refiner for invisible pores and lines,czyli baza pod makijaż wygładzająca i ukrywająca niedoskonałości. Mam niedługo 2 wesela i ani jednej bazy, więc postanowiłam coś kupić. Nic taniego i silikonowego w naturze nie widziałam (dopiero jak poszłam do drogerii typu no name zobaczyłam silikonową bazę chyba z eveline 10 zł taniej niż w naturze :/), więc wzięłam tą. W dotyku baza jest 'milusia', więc pewnie też ma jakieś silikony.. ale może dzięki temu coś mi tam rzeczywiście wygładzi ;)

Ostatnie, co wzięłam to zalotka. Kupiłam ją w naturze. Już teraz nie powiem Wam co to za firma, bo wyrzuciłam opakowanie, ale na paragonie jest napisane 'annco'.
Ceny:Puder catrice 21,99 zł za 11g
baza catrice 19,99 zł za 14g
zalotka 13,99 zł.

7 komentarzy:

  1. właśnie kończy mi się korektor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię ten korektor. Dla kogos kto nie ma problemu z wielkimi cieniami i oczekuje rozświetlenia będzie jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam tą bazę i bardzo ją lubię, tak więc polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. hejku, Ty w ogóle nie masz cieni o___O :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No można tak powiedzieć ;) Chociaż mam coś w rodzaju worków... ale fakt, że z jakimkolwiek korektorem ta okolica wygląda lepiej i nie muszę szukać tych mocno kryjących ;)

      Usuń
  5. Zazdroszczę braku cieni pod oczami. Ja nawet pod warstwą korektor-podkład-korektor-puder mam widoczne cienie, i to niezależnie od tego, czy się wyśpię czy nie, takie geny. Tę kombinację używam tylko do zdjęć i na większe imprezy, bo na co dzień staram się nie szaleć z taką ilością produktów, wysypiać się i używać np samego korektora, ale wygląda to bez szału.

    ol.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie ten korektor nie zachwycił, chociaż fajnie rozświetla :)
    Te produkty z Catrice bardzo mnie zaciekawiły!

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.