O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

środa, 20 czerwca 2012

weselnie?

W tym roku szykują mi się 2 wesela, pierwsze już w tą sobotę.. dlatego zaczynam już coś kombinować, próbować. Wydaje mi się, że postawię na szary makijaż, niekoniecznie delikatny.

Tutaj na 1 oku wersja nieco delikatniejsza, na 2 mocniejsza, chociaż baaardzo podobna, bo na jednym oku jest po prostu dodany szary eyeliner w żelu essence jako baza.


Tutaj zaczęłam kombinować i dodałam nieco błysku cieniem z paletki essence vampire's love.



Co myślicie? ;)

16 komentarzy:

  1. 2 wersja lepsza. Niesamowicie podoba mi się ciemna linia wodna, oko wygląda wyraziście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100% :)
      Ja mam zawsze problem z pomalowanie górnej linii :(

      Usuń
    2. Jeśli chcesz mieć kreskę i na górnej i na dolnej to możesz zamknąć oko i tak malować ;p

      Usuń
  2. Drugi świetny, ten subtelny połysk bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny makijaż pasujący w zasadzie do każdej kreacji. Ja miałam na ostatnim weselu podobny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. druga wersja zdecydowanie lepsza

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się ta błyszcząca wersja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również 2 wersja bardziej wpadła mi w oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Cię w takim mocnym makijażu oka :) Naprawdę świetnie to wygląda przy Twojej tęczówce. Na wesela możesz zaszaleć, dlatego podoba mi się wersja z błyskiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba przydymiona wersja, chciałabym żeby mnie ktoś tak zmalował na wesele ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. czy ja wiem czy mocny, na pewno piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wersja nr dwa :) Aż mnie zainspirowałaś do kombinacji i nabycia cieni,z których praktycznie nigdy nie korzystam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że wpis się na coś przydał ;)

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.