O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

niedziela, 8 lipca 2012

Chochlik wcina: lody! ;)

W te upały szukam ochłody wszędzie, gdzie się da ;) Oczywiste jest to, że sięgam też po lody, a to są moje ulubione ;) Nigdy wcześniej nie widziałam lodów firmy libretto, ale jeśli lubicie czekoladowe i słodkie lody to te będą idealne dla Was.

Jak widać swoje kupuję w biedronce.

Jeśli chcecie możecie poczytać sobie skład, chociaż nie radzę.. zawsze po przeczytaniu składu na produktach spożywczych mam ochotę je odstawić.

14 komentarzy:

  1. Mniam, mniam!!! Też chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. czemu ja ich jeszcze nie widziałam w mojej Biedroneczce?:) ile kosztują?:)wyglądają smakowicie;) smacznego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie nie zawsze są, a kosztują ponad 2 zł, nie pamiętam dokładnej ceny ;(

      Usuń
  3. az mi slina pociekla...czekoladowo i slodko to swietne polaczenie hehe:)))ja tez uwielbiam orzechowe z Zielonej Budki...maja extra duze kawalki orzechow:)))pozdrawiam w ta sloneczna niedziele:)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja bym wszamała loda z maszynyyy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jadłam te lody, dla mnie zdecydowanie za słodkie, na upały wolę owocowe sorbety albo lody wodne, które świetnie ochładzają i orzeźwiają, od takich lodów jest mi jeszcze goręcej i jeszcze bardziej chce mi się pić ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. jadłabym .. :p ale już jutro jadę do Biedronki to zrobię sobie zapas :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zaciekawiłaś mnie :)

    ja nałogowo pochłaniam Chock a Block z Tesco, ale nie daję rady pochłonąć całego opakowania, a to wydaje się idealne na jeden raz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj zjadłabym lody, ale nie przy moich migdałkach... Przy nich odpadają lody, napoje z lodówki. Na szczęście zaopatrzyłam się w duży wentylator i daje się przeżyć:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale mi narobiłaś smaka:)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.