O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

środa, 22 sierpnia 2012

kobo mineral loose powder matt effect

Dzisiaj będę mówić o produkcie kobo mineral loose powder matt effect, czyli o sypkim pudrze matującym.

Opakowanie jest standardowe-zakręcany 'słoiczek'.Z tyłu mamy opis, pojemność (8g) oraz kolor (201).
 Podoba mi się też to, że zabezpieczenie można zerwać do połowy-dzięki temu nie wysypujemy zbyt dużo pudru.
 Muszę przyznać, że po puder sięgnęłam ze względu na odcień.. 201 jest bardzo jasnym, żółtawym kolorem, co do mnie zdecydowanie przemówiło.

Jeśli chodzi o sam produkt to ten dobrze się aplikuje (ja najpierw wysypuję trochę na zakrętkę, a potem biorę duży pędzel i omiatam twarz), nie powoduje niespodzianek ani nie wysusza twarzy, jest wydajny. Przy aplikacji nieco pyli,ale podejrzewam, że większość produktów sypkich tak ma.
Wygląd na twarzy jest w porządku, jednak to co mogę mu zarzucić to dość krótki mat...powiedziałabym,że jest to w granicach 2 godzin, co zdecydowanie nie jest najlepszym wynikiem. Co prawda testowałam go w miesiącach wiosenno/-letnich i dalej go używam, ale tak czy inaczej wolałabym,ale mat pozostawał na skórze dłużej.
Oczywiście jeśli użyję bazy i w miarę długotrwałego podkładu to twarzy zacznie się błyszczeć później. Wydaje mi się, że miałam go na weselu w czerwcu i dał sobie dobrze radę. Z tym, że wiadomo, wszystkie chciałybyśmy, aby puder dawał radę bez 'wspomagaczy', tak samo jak podkład ;)

Dałam za niego chyba 17,99 zł. Zdaje się, że mój pochodzi z edycji limitowanej, ale widziałam w stałej ofercie bardzo podobny (a może nawet identyczny), z tym, że już za (chyba) 22 albo 23 zł.

Swatche:

8 komentarzy:

  1. Bardzo fajny produkt:) Szoda, że tak krótko matuje :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam tego z my secret i po kilku godzinach przestaje matowić, ale ja za bardzo wymagająca nie jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam swojego ulubieńca z my secret :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi on tak średnio podszedł... ale będę testować jeszcze puder sypki z catrice i essence ;p

      Usuń
  4. Bardzo jasny:) Widzę postęp w podejściu firm kosmetycznych do odcieni. 2-godzinny mat rzeczywiście nie jest czymś, co zachwyca... Ale jeśli jest tylko wykończeniem dla wyjściowego makijażu (baza+ dobry podkład), to nie ma tragedii:) Odcień jest naprawdę fajny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że nie zawsze mam super trwałe podklady,a baze stosuje raczej na wyjscia, nie chce poki co meczyc skory ;p

      Ale kolor rzeczywiscie bardzo fajny, zreszta glownie dlatego go przygarnelam;) No i w kolejce do testowania czego jeszcze transparentny puder z catrice i essence ;d

      Usuń
    2. O jestem ciekawa, czy transparentne pudry z Catrice i Essence kryją tak samo jak transparentny Rimmel:)

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.