O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

niedziela, 23 września 2012

Chochlik wcina: słodkości

Jako, że nie znam pojęcia 'za słodkie', zjedzenie całej tabliczki czekolady nie jest dla mnie problemem i kocham wszystko co nazywamy słodyczami to pokażę Wam dzisiaj co ostatnio wcinam ;)
 
1. Tago, rurki waflowe z kremem kakaowym. Cuuudo, mogłabym zjeść pewnie całą paczkę na raz, gdybym się nie powstrzymywała.
2. Michaszki oryginalne. Najlepsze cukierki, jakie jadłam <3 Mogłabym pochłaniać je paczkami.. Niestety nie mam możliwości pokazania Wam opakowania, ale jest zdaje się zielone ;)
3. Michałki i michaszki. Te mają nieco inny smak, nie smakują mi aż tak bardzo jak te oryginalne, ale lubię je.
4. Princessa snack. Mniejsza wersja standardowych batonów. Tutaj akurat kokosowa.
5. Wszelkiego rodzaju ciasta mojej mamy ;)
Do tego dochodzą oczywiście wszelkiego rodzaju czekolady-z orzechami, nadzieniem oraz rzeczy typu toffifee, czy merci. Niestety aktualnie na stanie nie posiadam, więc zdjęć nie ma.


Poza tym dalej zwracam się z pytaniem, czy chciałybyście zobaczyć jakiś pseudo-filmik o tym jak założyć soczewki kontaktowe ;p

22 komentarze:

  1. Te rurki również uwielbiam :) Właśnie z kakaowym nadzieniem!
    Do tego jeszcze trufle w czekoladzie, tiki-taki orzechowo-kokosowe, żelki jogurtowe oraz galaretkę w czekoladzie :) Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Boże ile słodkości a ja staram się nie jeść...;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty tak specjalnie z wpisem? Babo, zabiję Cię :D momentalnie zachciało mi się się białych Michałków :/// aaaaaaaaa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bij :( chciałam tylko pokazać kilka dobroci;d

      Usuń
    2. Nie będę bić :* pokazałaś i byłam w 5 sklepach i nie było ani tych rurek Tago, ani Michałków :/ :D

      Usuń
    3. a w biedronie byłaś? ;>

      Usuń
  4. Same pyszności:) uwielbiam pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj nie rób mi ochoty na coś słodkiego ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja taki filmik nakręcałam dla koleżanek :D Nadal mam na dysku :D

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba zwariuję, chce mi się słodkiego, a nie mam nic u barku;/ a Ty takie słodkosci tutaj pokazujesz ajć

    OdpowiedzUsuń
  8. Michaszki i Michałki są super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie rusza mnie Twój wpis hehe ;) upiekłam sobie torcik z masą czekoladową i nie żałowałam % żeby go nasączyć :D po kawałku aż mi się w głowie kręci :)))

    uwielbiam słodycze ;) całe szczęście nic a nic mnie nie tuszą i nawet 2kg przytyć nie mogę ehhh a chciałabym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po mnie niestety widać tą miłość do słodyczy :(

      Usuń
    2. to mi ciutke możesz oddać, ale więcej niż 5kg nie wezmę :P

      Usuń
    3. Jakby można było to i 20 mogłabym oddać ;d

      Usuń
  10. Mmmmm jakie pyszności :) Ja tez nie wiem co to znaczy 'za słodzie':)

    OdpowiedzUsuń
  11. narobiłaś mi apetytu na białe michałki :( :p

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja chętnie obejrzę Twój filmik:) Od 1,5 roku nie jadam słodyczy, ale ostatnio dostałam trochę niemieckich wspaniałości i już ich nie ma;P W niedzielę zjadłam całe opakowanie Raffaello, wczoraj całą tabliczkę czekolady ze śmietankowym nadzieniem, a dzisiaj dorwałam się do karmelowej Milki. Twoje rurki wyglądają zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja właśnie wcinam łyżkami czekoladowy krem do kanapek :D też jestem słodyczo-maniakiem, zwłaszcza wszystko co z Milki mogłabym jeść na kilogramy :D i białe Michałki tez uwielbiam :) Herbatę słodzę (do zwykłego kubka) 3 czubate łyżeczki, a nawet i 6 byłoby mi nie straszne x) więc pojęcie "za słodkie" również jest mi obce :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.