O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

środa, 3 kwietnia 2013

nowości kwiecień 2013

Kupiłam dzisiaj kilka rzeczy ;) Bez zbędnych wstępów pokazuję co mam na zakupowej liście.

1. barwa, siarkowa moc krem matujący. Może wysuszać, powodować niespodzianki i ma zapach CIFa, ale daje mat idealny, więc od czasu do czasu na pewno będę używać. 16,49 zł.
2. Max factor clump defy. Nie wiem czym się kierowałam kupując go. Taki kaprys, poza tym zawsze chciałam spróbować jakiegoś tuszu z MF. 39,99 zł w promocji.
Szczoteczka-wygięta i silikonowa-wydaje się być przyjazna ;)
3. maybelline studio lasting drama, eyeliner w żelu 01 intense black. Kolejny czarny eyeliner też mi niepotrzebny, tym bardziej, że nie używam codziennie tego typu produktów... ale słyszałam o nim wiele dobrego, więc oto jest. 27,19 zł w promocji.
skład:
I pierwsza próba. Muszę przyznać, że rzeczywiście bardzo łatwo narysować nim kreskę. Wybaczcie rzęsy, ale wstawanie o 5:25 i malowanie się tak wcześnie nie jest dobrym pomysłem.. poza tym na żywo nie wyglądają aż tak strasznie :(

I co myślicie? Macie któryś z tych produktów i lubicie albo nie ? ;)

9 komentarzy:

  1. Krem Barwy to mój matujący ulubieniec od wielu lat :) Reszty kosmetyków nie znam i nie posiadam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam nic z tego, ale podoba mi kreska namalowana eyelinerem, ja umiem używać tylko tych płynnych. :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei umiem posługiwać się tylko tymi w żelu ;)

      Usuń
  3. Jeżeli chodzi o krem siarkowa moc, radzę uważać :) Bardzo fajnie działa ale na dłuższą metę u niektórych powoduje zapychanie i wysyp niespodzianek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze tych kosmetyków. Tusz wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam nic, z tych Twoich zakupów

    OdpowiedzUsuń
  6. Posiadam ten krem siarkowy i nie ukrywam, że mam do niego mieszane uczucia. Z jednej strony mat który daje jest świetny. Nie udało mi się uzyskać takiego matu za pomocą innych kosmetyków. Z drugiej strony odkąd zaczęłam go używać moja skóra zaprotestowała i co krok pojawiały się na niej nowe "niespodzianki". Na szczęście ostatnio się trochę poprawiło więc mam nadzieje, że wysyp niespodzianek był związany ze zmianą kremu i dalej nam się będzie pracowało bardzo dobrze :D

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest tak samo.. potrafi niestety spowodować niespodzianki, ale za to ten mat, mmm ;) Pewnie będę używać na jakies specjalne okazje albo jeśli będzie mi na prawdę zależało na płaskim macie ;)

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.