O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

piątek, 12 lipca 2013

garnier fruit energy żel peelingująco-rewitalizujący

Nad tym produktem nie zastanawiałam się długo ;) Firmę garnier, jak pewnie już zauważyłyście bardzo lubię, a gdy zobaczyłam napis żel peelingująco-rewitalizujący pomyślałam, że może to być ciekawa nowość ;)

Opakowanie przyciąga wzrok. Niby jest to zwykła, stojąca tubka, ale jej dość dość żywy, pomarańczowy kolor zwraca uwagę.

Muszę przyznać, że największy jego plus to zapach. Przez to lubię używać tego żelu rano, żeby przywitać miło kolejny dzień tygodnia i jakoś rozbudzić zmysły. Naprawdę mogłabym go kupić kolejny raz dla samego zapachu ;)

Sam żel również bardzo lubię-twarz po umyciu jest oczyszczona i gładka. Produkt nie jest jakimś wielkim ździerakiem, więc można go używać codziennie. Nie powoduje też podrażnień, nie przesusza ani nie sprowadza plagi nieprzyjaciół.
Macie go? Lubicie? Ja podejrzewam, że jak wszystko pozużywam to kiedyś kupię ponownie ;)

7 komentarzy:

  1. Przed chwilą umyłam nim twarz :-) bardzo go lubię! Pozdrawiam, Blogging Novi

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś omijam Garniera, sama nie wiem czemu

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy go nie miałam, choć w maju podczas promocji mu się przyglądałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa zapachu tego produktu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. już od dłuższego czasu nie używam kosmetyków garniera do twarzy, bo są dla mnie za mocne i często wysuszają mi skórę... szkoda, bo taki poranny zastrzyk energii byłby super :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze przechodzę obok tego produktu i patrzę na niego z myślą fajnyy , kolorowy ;)
    Ale jeszcze nigdy nie kupiłam ;) hehe
    Dodaje do obserwowanych ; )

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.