O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

wtorek, 30 lipca 2013

UWAGA! KREM Z NIESPODZIANKĄ

 Zawsze, gdy czytałam o różnych 'niespodziankach' w kosmetykach pozostawał niesmak, ale osobiście jakoś nie spodziewałam się znaleźć takowych u siebie. Jednak i w końcu na mnie przyszła pora.

Kupiłam kilka dni temu krem do depilacji firmy bielenda. Był na promocji, więc wzięłam 2 sztuki (zresztą i tak za jednym razem idzie mi ok 1,5 opakowania). Wszystko wydawało się ok, pudełka nowe, kremy zabezpieczone-jak zwykle. Ale przy rozprowadzaniu poczułam, że coś zaczyna mi przeszkadzać i jednocześnie coś twardego między palcami. Na początku myślałam, że może krem jakiś taki 'zbity' się zrobił, ale potem patrzę, a z opakowania (z obu właściwie) wychodzi... plastik! Tak mi się wydaje, dobrze, że nie szkło. Ja rozumiem, że promocja, ale bez przesady...
Przecież ja kremami depiluję praktycznie wszystkie wymagające tego obszary i nie chcę myśleć co by było, gdybym np zaczęła od okolic bikini.

Napisałam maila do firmy, zobaczymy, czy będą umieli to jakoś wyjaśnić.

14 komentarzy:

  1. O kurcze, jestem w szoku. Ciekawe jak firma się wytłumaczy...

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko, no tego bym się nie spodziewała! Bardzo lubię kremy do depilacji Bielendy, a tu takie coś :/ Brak słów. Mam nadzieję, że firma poczuje się odpowiedzialna i jakoś to wyjaśni, przeprosi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno dam znać, jeśli odpiszą i co. A jeśli nie odpiszą to chyba nawet napiszę im to na fb. Bo serio nie mam pojęcia jak przy produkcji można wepchać do tubki kawałki plastiku, zabezpieczyć to i normalnie sprzedać ;/ Podejrzewam, że jest to w większej ilości tubek, bo ja kupiłam 2 i w 2 była taka niespodzianka.

      Usuń
  3. W tych kremach do depilacji często się to zdarza. Już kilka lat temu wyciągałem z nich takie kawałki plastiku, które przypominają szkło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? oO Ja jeszcze nigdy nie trafiłam..

      Usuń
    2. Serio. Mam wrażenie, że w prawie każdej tubce są takie niespodzianki.

      Usuń
    3. Ciekawe czy w moim od Oli też będzie takie cudo :/

      Usuń
  4. ;o aż nie dowierzam swoim oczom, skandal.. Jestem ciekawa co odpiszą na Twoją wiadomość..

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam ten krem i był jak najbardziej normalny...
    A patrzyłaś na datę ważności? Te na promocjach często są przeterminowane...
    Daj znać, jak odpiszą na wiadomość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, termin terminem, już trudno jakby był zepsuty, ale coś takiego w środku? -.-
      Chociaż nie mam pojęcia, czy był ważny, a opakowanie już wyrzuciłam.

      Usuń
    2. Nie można na sklepie trzymać przeterminowanych produktów, sanepid na pewno by się do tego przyczepił.
      Mnie się nic takiego nie przytrafiło. Jedyne co to kupiłam w aptece krople żołądkowe, w domu sprawdziłam a one były otwarte i częściowo zużyte.

      Usuń
  6. w Gdańsku też znalazłam wadliwą serię :P w sensie - kupiłam na spróbowanie i znalazłam właśnie TO

    OdpowiedzUsuń
  7. o kurcze, współczuję, dobrze że ci się nic nie stało :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.