O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

sobota, 14 września 2013

pijane misie

Hej, dzisiaj post luźny, zupełnie niezwiązany z kosmetykami ;)

Ostatnio oglądałam zdjęcia, które zrobiłam na stancji podczas roku akademickiego i oto co znalazłam... pijane misie ;) Generalnie chodzi o to, że wsadzacie żelki do miski, potem zalewacie wszystko wódką i czekacie. Możliwe, że komuś to smakuje, może bardziej facetom (albo komuś, kto już jest pod dość znacznym wpływem), ale jak dla mnie to jest zwyczajnie niedobre. Po rozgryzieniu czuć tylko wódkę. No nic, przekonałam się i pewnie więcej już nie będę męczyć tych biednych misiów w ten sposób.
 Swoją drogą patrzcie, jak się powiększają po wchłonięciu. Z małych, słodkich misiów wyszły wielkie, grube niedźwiedzie d;

Próbowałyście kiedyś? Jak wspominacie? ;)

14 komentarzy:

  1. jest na to sposób. Misie w wódką proponuję dawać na imprezach w ramach różnych konkursów :) u nas takie rzeczy schodzą np. przy zakładach kto pierwszy...

    Inny sposób to dodanie smakowej wódki lub innego słodkiego alkoholu np. bacardi który zawiera mnie alkoholu i jest słodziutki - powinno być smaczniejsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja już chyba wolę zjeść same żelki ;) Wystarczy mi eksperymentów ;)

      Usuń
  2. Ile to trzeba tak trzymać w tej wódce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż wchłoną całą wódkę :P zależy ile jej tam nalejesz-im więcej tym dłużej będą ją pić. Ale generalnie parę dni.

      Usuń
  3. Jest też drugi sposób na jedzenie tych misiów: nie rozgryzać tylko połykać w całości. Wtedy nie czuje się smaku wódki w ustach, ale mocno w żołądku przez co szybciej czuje się alkohol. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nie wiem,czy dałabym radę połknąć takiego wielkiego miśka d; ona naprawdę się rozrastają d;

      Usuń
    2. Wiem, wiem. :) Robiłam je 2 razy i początkowo trudno mi było je połykać w całości, ale jakoś dawało radę. :)

      Usuń
    3. Wiem, wiem, bo robiłam je 2 razy. :) Na początku miałam problem z połykaniem w całości, ale przy 2 czy 3 misiu już było łatwiej. :)

      Usuń
  4. Pewnie by mi nie smakowały;). Nie lubię jakoś specjalnie alkoholu w ogóle, więc wolałabym same żelki;D

    OdpowiedzUsuń
  5. hehe, dla mnie to coś fajnego, próbowałam je zanim się zorientowałam że żelki są zrobione z żelatyny (a jestem wege), niestety nie mogę znaleźć żelków bezżelatynowych w kształcie misiów ;) w sumie śmieszna zakąska na imprezy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wódki nie piję, od kiedy skończyłam 18 lat ;)) ale co to w ogóle za durny pomysł! podobają mi się naprute misie - dużo lepiej widać szczegóły na ich pyszczkach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. a mi by chyba smakowały. :P muszę kiedyś spróbować:)
    jestem dziwnym typem, któremu smakuje wódka. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja samą niby też wypiję, co prawda z popitką, ale zawsze d; Ale chodzi o to, że wódkę szybko połkniesz i popłynie a te miśki gryziesz i gryziesz, a smak wódki cały czas czuć d;

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.