O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

sobota, 21 września 2013

zakupy i nowości wrzesień 2013

Ostatnio przybyło mi kilka nowości ;) Dzisiaj, jako, że listonosz przyniósł ostatnią paczkę to je Wam pokażę, a za jakiś czas pewnie pojawią się recenzje-przynajmniej niektórych z tych produktów.

1. Kredka rimmel scandaleyes 005 nude. Kolor niestety niedostępny w Polsce, ale poprosiłam koleżankę z UK, żeby mi przywiozła, więc mam ;) Będę jej używać na linię wodną.
2. Pęseta oriflame.
 3. Krem do rąk, oriflame milk & honey. To jest dokładnie ten sam krem, który miałam wcześniej w opakowaniu z pompką. Tubka pójdzie do torebki.
 4. Kolejne opakowanie żelu do twarzy vichy normaderm. Nie wiem czemu, ale powoli chyba znikają z allegro :( Kiedyś bez problemu można było kupić dwupak w niższej cenie albo wielką butelkę 400 ml.
 5. Garnier czysta skóra active krem oczyszczający z absorbującym węglem. Naprawdę dobrze oczyszcza-przy zmywaniu skóra aż skrzypi. Ma również niespotykany, grafitowy kolor ;)
 6. Rimmel stay matte-również kolejne opakowanie.
 7. Bioderma sebium global, krem na trądzik. Ten krem polecił dermatolog mojej kuzynce, więc zamawiając jej wzięłam też sobie.
 8. Lumene baza pod cienie. Tubka jest naprawdę mała, spodziewałam się czegoś większego ;) Ale całkiem możliwe, że się polubimy, chociaż z paletkami sleeka już chyba żadna baza nie chce współpracować :( A używam głównie nich.

Zobaczcie jakie to maleństwo
 9. Lakier do paznokci miss sporty metal flip 030.
 10. Miss sporty so matte perfect stay 001 ivory. Kolor wydaje się być całkiem jasny i w porządku nawet dla mojej bladej twarzy. Przynajmniej na ręku, bo na twarz jeszcze go nie nakładałam.
swatche:
11. Paletki cieni hean high difinition w kolorach 405 hot chocolate oraz 408 caffee twist.
I tutaj makijaż wykonany tą paletką. Zwykły, prosty, ale właśnie taki zawsze robię ;) Chociaż zazwyczaj omijam nawet dolną powiekę. Na linii wodnej kredka z rimmela, którą widzicie parę zdjęć wyżej.

 Jako gratis do zamówienia dostałam lakier do paznokci w kolorze RED, czyli po prostu czerwonym. Gratis jak najbardziej trafiony ;)
12. Potem, w sklepie internetowym zamówiłam sobie jeszcze wkłady cieni pojedynczych hean. Na początku sobie odpuściłam, ale skoro była darmowa wysyłka przez cały weekend... Żal było nie skorzystać, tym bardziej, że pojedynczy wkład kosztuje 6,99 zł, a to jeszcze mniej niż inglot. Zamówiłam sobie 3 kolory: 502, 811 i 820.

Jednak właściwie tylko 811 jest taki sam jak na stronie :( 502 to jeszcze nie problem, bo zamiast złotego jest szary-i tak na pewno zużyję, ale 820... na zdjęciach jak dla mnie wygląda na błyszczący jasny brąz może złoto, a co przyszło? Biały rozświetlający cień mieniący się na różowo :( Macie pomysł jak mogę go używać i z jakimi kolorami, żeby jakoś wyglądał? Oczywiście poza rozświetleniem kącików.
 Swatche
 Cienie zamieszkały w mojej paletce magnetycznej ;) Trzymają się dobrze i obstawiłam nimi 2 pozostałe cienie, żeby nie 'jeździły'.
13. pharmaceris sebo-almond peel 10%, krem peelingujący II stopień złuszczania. Tak mnie naszło w aptece na zakup, bo coś mi świtało, że kiedyś widziałam o nim dobre opinie. Walczę już z cerą tabletkami, kupiłam, jak wyżej widziałyście krem z biodermy, a teraz to. Jak nic nie da to pewnie zmienię tabletki i wytoczę ciężkie działo próbując effaclar duo.
 14. Lirene youngy 20+ pianka myjąca. Kupiłam z ciekawości. Użyłam raz i nie jest to produkt tak mocno żrący, jak inne pianki. Chociaż miałam właściwie tylko jedną z clean & clear chyba. Ale tamta była naprawdę mocna. W każdym razie na chwilę obecną jestem pozytywnie nastawiona.
 15. Eveline, odżywka do paznokci-twarde i lśniące jak diament. Jedna z nich dużo złego mi zrobiła, więc nie nakładam jej tak jak zaleca producent, ale pod lakier. W ten sposób nie niszczy płytki, nie powoduje krwiaków, ale myślę, że jednak nieco wzmacnia pazurki.
 16. Lirene youngy 20+ kremo-żel z witaminowymi drobinkami do twarzy i pod oczy. Użyłam kilka razy na dzień i na razie jestem zadowolona ;) Co prawda nie zostawia matu na twarzy, ale dobrze się wchłania i rzeczywiście ma drobinki. I oczywiście piękny zapach. Jeśli nie zrobi mi krzywdy to na pewno będę używać-myślę, że na zimę nieco nawilżające kremy są lepsze, niż te dające płaski mat, a przy okazji lekko wysuszają. Tym bardziej, że na noc używam teraz środków antytrądzikowych.
17. Wcierka do włosów Jantar. Tyle o niej słyszałam i czytałam, aż w końcu zamówiłam. Mam nadzieję na dużą ilość baby hair i zagęszczenie włosów. Zobaczymy.

31 komentarzy:

  1. sporo tego
    mam so matte i bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszalałam trochę w tym miesiącu ;) Ale np pianka zostanie w domu, a vichy i garnier pojedzie ze mną na stancję. Także powoli gromadzę zapasy.

      Usuń
  2. Chciałam kiedyś kupić ta bazę Lumene, ale nie umiałam jej nigdzie znaleźć i olałam sprawę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po kilka nieudanych bazach zamówię chyba już wszystko, o czym przeczytam dużo opinii, że jest świetną bazą i działa na tłustych powiekach d;

      Usuń
  3. effeclar k jest cięższym działem. :P. ale trzeba uważać na słońce, stosować filtry itp wtedy. mi effeclar duo nic nie dał. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, dobrze, że mówisz ;) Chociaż nie wiem, czy od razu chcę tak ostro działać d;

      Usuń
  4. wygląda, że ktoś miał bardzo udane zakupy:) podkład z Miss Sporty niestety u mnie się nie sprawdził. Zazdroszczę kredki Rimmel:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, bardzo udane ;) Chociaż kredka z rimmela, podkład z miss sporty i lakier do paznokci to tak naprawdę prezenty od koleżanki.

      Usuń
  5. gdzie udało Ci się dostać tą starsza wersje odzywki Jantar?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że to jest ta starsza. Kupiłam na allegro, wątpię, żebym znalazła je u mnie w mieście w aptece.

      Usuń
  6. Paletki z Hean mam obydwie i obydwie są moimi ulubieńcami. Nie oddam ich za nic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie użyłam tylko tej jednej dla pokazania makijażu na blogu, ale myślę, że się polubimy ;) Chociaż raczej nowych cieni nie potrzebuję d;

      Usuń
  7. Uuuu mnóstwo rzeczy :)
    Powiem tak, również mam bardzo problematyczną cerę i dla mnie ten żel Vichy to totalna pomyłka. Paletka z HEAN bardzo mi się podoba, idealne kolory. Jantary zużyłam już 2 opakowania. Daj znać jak spisze się ten krem z Pharmaceris 10%, bo też się na niego czaiłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście trochę się uzbierało ;) Ten krem z pharmaceris używam na zmianę na noc z tym z biodermy, ale dam znać co i jak ;)

      Usuń
  8. Ile tego :)
    Ciekawa jestem jak sprawdzi się krem z Pharmaceris, sama też zamierzam go sprawdzić :). Szkoda, że u nas nie jest dostępna ta jasna kredka z Rimmela :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w ogóle dużo kolorów jest okrojonych niestety :( Dam znać na pewno ;)

      Usuń
  9. dużo nowości, parę z nich miałam i byłam zadowolona ;D ale chcę Cię przestrzec jeśli chodzi o krem z pharmaceris. U mnie stosowany codziennie sprawiał, że skóra mocno się świeciła. Lepsze efekty uzyskasz stosując go co 2 dni ;))

    Pozdrawiam ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go używam na noc, więc w sumie mi to różnicy nie robi. Chyba, że ogólnie spowodował zwiększenie się świecenia,nawet jeśli go nie nakładałaś?

      Usuń
  10. Sporo nowości :) Miłego zużywania życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. najbardziej ciekawi mnie baza pod cienie :) no i ta kredka, która u nas niedostępna, a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  12. MI się bardzo podoba cień nr 502 - widzę, że to co Ty masz to jest ten sa, co ja mam, ale w wersji nie wkładowej i jest to też ten sam co w paletce Grey Glam (w lewym dolnym rogu)
    http://lakierowo.blogspot.com/2013/09/hean-paletka-high-definition-grey-glam.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi 502 też mimo wszystko się podoba ;) Tylko ten róż.. :( Chyba go komuś oddam, jeśli w ogóle ktoś go będzie chciał przygarnąć.

      Usuń
  13. Zazdroszczę cielistej kredki z Rimmela!

    OdpowiedzUsuń
  14. wow, strasznie dużo tych zakupów! :) daj znać jak sie sprawują te produkty z Oriflame ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne zakupy ! :) też skusiłam się na paletki Hean :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę, że zakupy się udały ;)

    Puder z Rimmela, jak i podkład z Miss Sporty są moimi ulubieńcami wśród kosmetyków kolorowych. Za to diamentowa odżywka z Eveline Cosmetics idealnie wzmocniła i utwardziła moje paznokcie - uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne zakupy :)
    Mam ogromną ochotę wypróbować tą kredkę z Rimmel, mam nadzieję, że niedługo będzie dostępna w polskich drogeriach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kredki sa u nas dostępne, ale niestety kolory sa okrojone :(więc chyba nie dorwiesz u nas tego koloru w przyszłości.

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.