O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

czwartek, 17 października 2013

garnier czysta skóra active krem oczyszczający z absorbującym węglem

Garnier czysta skóra active krem oczyszczający z absorbującym węglem. Tak brzmi pełna nazwa produktu, który dzisiaj zrecenzuję.

Opakowanie to typowa dla niektórych kosmetyków garniera stojąca tubka. Wyróżnia ją może tylko czerwono-czarny kolor.
Ten produkt polecałabym głównie osobom z cerą tłustą. Jest dość mocno oczyszczający (osobiście bardzo lubię tego typu kosmetyki),a skóra przy spłukiwaniu produktu wodą dosłownie skrzypi. Mi to osobiście nie przeszkadza, a nawet jestem bardzo zadowolona z takiego stopnia oczyszczenia, ale wiem, że dla osób z cerą normalną, a może nawet mieszaną może być za mocny. O suchej nawet nie wspominam.

Tak jak wspomniałam, skóra jest porządnie oczyszczona, w związku z tym lubię go używać wieczorem, po całym dniu. Po zastosowaniu nie zauważyłam, żeby skóra była ściągnięta, zaczerwieniona, czy podrażniona (za to wydaje się nawet lekko rozjaśniona). Ale mnie chyba żaden produkt tego typu nigdy nie ruszył ;) Nie zauważyłam jakichś spektakularnych efektów jeśli chodzi o niedoskonałości, ale używam tego produktu na zmianę z innymi.
Ciekawy jest także kolor tego produktu ;) Po wyciśnięciu z tubki krem ma grafitowy kolor, którego mógłby mu pozazdrościć niejeden cień, później natomiast, przy nakładaniu na twarz ładnie się pieni. 
Jeśli czytacie mojego bloga to wiecie, że mimo, że niedoskonałości żaden produkt mi nie wyżarł to bardzo lubię żele garniera. Tak też jest tym razem, za to uczucie oczyszczenia na pewno kupię ponownie ;)

8 komentarzy:

  1. ja również lubię żele garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam, jakoś Garniera omijałam, za wyjątkiem odżywek które się u mnie bardzo dobrze sprawują.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj, Czy to jest jakaś nowość garniera?Zainteresował mnie też żel, chyba czas wypróbować :p a kolor genialny !:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie, już od dłuższego czasu widzę ten produkt na półkach ;)

      Usuń
  4. Po raz pierwszy spotykam się z tak specyficzną konsystencją:) Ten krem przypomina mi lakier Orly, który parę miesięcy temu zasilił moją kolekcję:)

    Ten kosmetyk wygląda kusząco:) Moja skóra wykazuje tendencję do przetłuszczania. Może specyfik Garniera uporałby się z tym problemem?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy ;) Ja mam cerę raczej tłustą, w ciągu dnia świeci się dość szybko..a jeśli Twoja ma lekką tendencję to może być za mocny. Chociaż nie wiem, zawsze można spróbować, a jak się nie spodoba to zużyć w inny sposób albo np używać tylko 2x w tyg.

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.