O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

sobota, 12 października 2013

rimmel scandaleyes retro glam thick & thin eyeliner

Gdy w ostatniej paczce od rimmela zobaczyłam eyeliner scandaleyes retro glam w wersji thick & thin pomyślałam, że będzie źle..

Eyeliner jest w formie pisaka, dlatego tak bardzo się go obawiałam. Nigdy nie lubiłam tego sposobu aplikacji, szczerze mówiąc dlatego, że nie umiałam się nim posługiwać (dlatego też zawsze mogliście zobaczyć u mnie tylko eyelinery w żelu).
 Okazało się, że moje obawy są dość bezpodstawne. Końcówka jest ścięta i umożliwia namalowanie zarówno bardzo cienkiej, jak i grubej kreski. Mogę śmiało powiedzieć, że jest to pierwszy eyeliner w pisaku, którym umiem narysować prostą, ładnie wyglądającą kreskę.

Kreski zrobione za pomocą tego produktu mają ładny, czarny kolor, nie znikają w ciągu dnia ani się nie odbijają na mojej opadającej powiece. Przy tym wszystkim nie zauważyłam podrażnienia oczu, więc mamy kolejny plus.

Co prawda nie używam tego eyelinera codziennie, ale mogę powiedzieć, że w tym momencie, dłuższy czas po otwarciu kreska nadal wygląda tak samo-nie jest wyblakła, ani przerywana (eyeliner nie wysechł).

Jeśli chodzi o zmywanie to tutaj nie mam najmniejszego problemu, poradzi sobie z tym jakikolwiek płyn do demakijażu (ja używam dwufazowego z delii), a nawet żel do mycia twarzy. Tutaj jednak muszę zaznaczyć, że mimo, że eyeliner trzyma się cały dzień to nie nazwałabym go wodoodpornym. Nie próbowałam go zmywać samą wodą, ale wątpię, żeby przetrwał np. wizytę na basenie.
 Tutaj przykładowe kreski-zarówno bardzo cienkie, jak i te grubsze ;)
Podsumowując eyeliner zrobił na mnie pozytywne wrażenie-te żelowe poszły w odstawkę i myślę, że jeśli kiedykolwiek zużyję je wszystkie i będę chciała ponownie wrzucić do kosmetyczki tego typu produkt to możliwe, że będzie to ten.

8 komentarzy:

  1. Fajny, nie sądziłam, że można nim narysować takie cieniutkie kreski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wciąż nie mogę przekonać się do eyelinerów w pisaku. Jeśli chcę narysować kreskę, zazwyczaj sięgam po kredkę/cień. Sporadycznie sięgam po eyelinery w żelu, którymi potrafię się posługiwać.

    Kreska w drugim rzędzie, pierwsza od lewej wygląda rewelacyjnie:) Niestety, nie potrafię narysować identycznej.

    OdpowiedzUsuń
  3. wspaniałe te kreski, aż jestem ciekawa tego eyelinera!

    OdpowiedzUsuń
  4. fale dunaju Ci wyszły przy grubszej kresce ;)
    dobry kolor ma ten eyeliner trzeba przyznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem,chciałam tylko pokazać jak to wygląda ;) na co dzień maluję tą cieńszą kreskę.

      Usuń
  5. Mam go w werski micro, do cieniutkich kresek i uwielbiam - nigdy wcześniej nie miałam tak dobrego eyelinera w pisaku!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie bez szału. Kupiłam. Fakt, kreski bardzo precyzyjne ale trwałość... To jest wodoodporny pisak?! Wystarczy nieco wyższa temperatura, a to "cudo" rozpływa się na oku. Dla mnie słaby, bo przez całą noc na pewno się nie utrzyma. Za taką cenę (ok.24 zł) można kupić naprawdę lepszy kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  7. On jest wodoodporny, co oznacza, ze nie zmywa sie np przy łzawieniu oczu. A wodooporne nadaja sie np na basen :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.