O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

poniedziałek, 3 lutego 2014

biedronkowe zakupy

Jak większość z Was zdążyła się już zorientować, w biedronce pojawiła się ciekawa gazetka ważna aż do walentynek. Pojawiło się sporo kosmetyków, ale też żele pod prysznic itp. Ja wybrałam tylko 3 rzeczy ;)

1. Maski do włosów biovax. Zdecydowanie lepsza opcja, niż kupowanie całego słoika, szczególnie, gdy ktoś nie lubi efektu przyklapniętych włosów i jak ja używa ich raz na jakiś czas ;p
 2. Ladycode by bell odżywka do rzęs. Zaciekawiła mnie, więc wzięłam. Chociaż najpierw chyba poużywam jeszcze pomadki z alterry, a dopiero później zabiorę się za tą. Niestety nie znalazłam żadnych opinii o niej.
 Skład:
 3. Lip smacker coca cola cherry. Tyle dobrego słyszałam o tych balsamach, więc też postanowiłam spróbować ;) Pierwsze wrażenie jest jak najbardziej pozytywne, chociaż nie wiem, czy na dłuższą metę nie będzie mi przeszkadzał słodki smak..
A Wy coś kupiłyście? ;)

11 komentarzy:

  1. Też skusiłam się na saszetkę Biovaxu z olejkami. Miałam złe doświadczenia z poprzednimi maksami, a ta wydała mi się całkiem ciekawa, więc fajnie że nie musiałam kupować pełnego opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też wybieram się po saszetki Biovaxu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem bardzo ciekawa tej odżywki do rzęs:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Saszetkę maski z olejkami chętnie bym sobie zakupiła, od dawna mam ochotę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne zakupy, ja jeszcze w biedronce nie byłam ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Też kupiłam parę saszetek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta odżywka do rzęs jest rewelacyjna. Mam już 2 opakowanie i jestem zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. też kupiłam maski z biowaxu i plasterki na nos ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie smackersy szybko nudzą i to prędzej zapach niż smak, bo wychodzi z nich taka chemiczna nuta :) Wersję ananasowej fanty używałam z kilkoma przerwami na odpoczęcie od tego smaku i zapachu. Wiśniowa była cudna, a znowuż czekoladowa o zapachu m&m's kompletnie nie spodobała się moim koleżankom, które protestowały za każdym razem, kiedy chciałam jej przy nich użyć. Obyś nie miała takich niespodzianek :)
    W biedronkowej promocji nic nie kupiłam, bo nie było żelu Tutti Frutti o zapachu jaki chciałam:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Odżywka do rzęs sprawuję się bardzo dobrze. Zakupiłam ją w biedronce za ok. 8 zł - jestem przy końcu pierwszego opakowania i już zauważyłam poprawę w wyglądzie rzęs - stały się grubsze i troszkę dłuższe. Zamierzam stosować ją na stałe :) Ciekawe zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawiłaś mnie tą odżywką do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.