O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

sobota, 15 marca 2014

paese baza pod cienie

Znacie to uczucie, gdy nie możecie się zabrać do recenzji danego produktu? Tak właśnie miałam z bazą pod cienie paese. Niby kupiłam ją już dawno, niby post mógłby się pojawić już dawno, ale jednak nijak nie mogłam się do niego zabrać.

Bazę dostajemy zapakowaną w kartonik. W środku znajduje się czarny słoiczek-bardzo podobny do tych, w które są zapakowane bazy z kobo i artdeco.
Dostajemy 5 ml produktu za 16 zł.
Na początku przeraził mnie jej kolor-lekko fioletowy. Na szczęście nie daje żadnego koloru na powiece.
Konsystencja nie jest już tak bardzo masełkowata, jak np. w bazie z kobo, ale wciąż całkiem dobrze się ją aplikuje.
Jednak z tą bazą mam trochę love-hate relationship. Jest to kolejna baza, która działa jak i kiedy chce. Utrzymuje cienie dłużej, niż baza z artdeco, ale wciąż nie mogę liczyć na całodzienną trwałość cieni bez zebrania się w załamaniu powieki. W dodatku czasem trzyma je dłużej, czasem krócej, jak jej się podoba.

Nie mam pojęcia, czy to moje powieki tak się zmieniły, czy coś w tych bazach jest nie tak, ale nie mogę znaleźć żadnej, która utrzymałaby mi porządnie cienie. Nawet nie oczekuję podbijania koloru, chcę jedynie, żeby wytrzymały te 8-10h. Zostało mi już chyba niewiele tych nisko i średnio-półkowych baz, ale póki co szukam dalej w tym zakresie.

6 komentarzy:

  1. Póki co nie miałam żadnej bazy pod cienie ale przymierzam się zamówić takową z Avonu - z innych firm nie miałam i jakoś nie mam potrzeby szukania tej naj bo i mało maluję się cieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ją i też nie jestem zadowolona. Nawet skrobnę jej recenzję:P Jest twardsza niż baza kobo i źle się na niej blenduje cienie; strasznie lubi robić plamy. Zużyć zużyję ale jest kiepska.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślałam, że tylko ja mam problem z bazami pod cienie. Kiedyś większość z nich działała. Obecnie żadna nie utrzymuje cieni w ryzach tak długo, jak powinna... Sabbatha przyniosła mi Artdeco, ale ta też nie współpracowała z moimi powiekami. Chyba wrócę do śmierdzącego Virtuala.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda,że jest na "tak i nie" bo mi się skończyła z essence i muszę sobie nową kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej nie miałam, ale kończę właśnie bazę z Hean jak dla mnie świetna! Dobrze utrzymuje cienie na powiekach cały dzień i jest baaardzo wydajna, choć nie podobija koloru. Teraz będę testować bazę z Avon, dużo dobrego o niej czytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hean u mnie przestała działać, a o avonie też słyszałam, że działa jak chce -

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.