O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

sobota, 1 marca 2014

wibo eliksir nawilżająca pomadka do ust

Pomadki wibo eliksir stały się bardzo popularne wśród blogerek. Jako jedna z nich nie mogłam się nie skusić i również nie spróbować.

Opakowanie jest.. wszyscy wiedzą jakie. Tandetne, niezbyt ładne. Może jakiejś małej dziewczynce by się spodobało. 
Co prawda jeszcze mi się nie połamało, ale to, jak jest kruche widać po testerach w sklepie-prawie wszystkie wręcz rozwalone, pęknięte, ze zmasakrowanym produktem w środku. Nie wiem, czy to wina klientek, czy opakowania, ale taki widok nie był tym, czego oczekuję od drogeryjnych pomadek.
Kolory, które mam to 05 i 06. Najpierw kupiłam pomadkę cielistą (chociaż szkoda, że nie zrobili czegoś jeszcze jaśniejszego, jak np. 620 z maybelline color whisper), a później sięgnęłam po róż. Przed kupnem w wielu opiniach czytałam, że kolory są półtransparentne. Nie wiem, czy mogę się z tym zgodzić, na pewno nie do końca. Moim zdaniem szminki są całkiem dobrze napigmentowane. Czasami lubię je nawet rozetrzeć, czy wklepać palcem (cielista mogłaby być jaśniejsza, a róż mimo wszystko jest dość dziki).
Konsystencja pomadek jest przyjemna. Usta można z łatwością pokryć warstwą koloru, a aplikację uprzyjemnia ładny zapach.

Zdania na temat nawilżenia są podzielone-moim zdaniem produkt daje uczucie nawilżenia. Nie jest to silnie nawilżająca pomadka na noc, ale na co dzień daje przyjemne uczucie na ustach.
Jeśli chciałabym się czegoś przyczepić to mogłaby być to trwałość. Ale naprawdę.. czy jest sens czepiać się takich rzeczy w stosunku do pomadki nawilżającej (producent nie obiecuje, że zostanie na naszych ustach przez 12 h) kupionej za 5-8 zł, w zależności od tego, czy jest w promocji? I tak mam dużo kosmetyków do ust-jeśli jeden skończy się szybciej to w sumie dobrze, mam szansę na zużycie kolejnych przed upływem terminu ważności. Poza tym nawet jeśli ktoś kupi tylko tą jedną sztukę i używa jej codziennie to te 8 zł nie będzie majątkiem do wydania na następną ;)
Moim zdaniem pomadki są całkiem fajne-gdyby miały lepsze kolory (mniej dzikie), to może kupiłabym więcej sztuk. W każdym razie nie żałuję wydania tych kilku złotych i jeśli macie ochotę to myślę, że warto spróbować.
Swatche:

7 komentarzy:

  1. To ja jestem małą dziewczynką, bo pod względem wizualnym opakowania mi się podobają, ale co do jakości są naprawdę kiepskie. Mam kolor 02 i myślę jeszcze nad ostrą czerwienią, bo sama szminka jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. róż ten z lekkim tonem wrzosu na ustach wygląda bardzo ładnie, zupełnie inaczej niż w pomadce, nie spodziewałabym się po niej takiego fajnego efektu :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam eliksiry, tylko te opakowania...

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie nie idzie ich dostać w Rossmannie - wszystkie wymacane, połamane a wczoraj jak byłam to w sklepie był taki skwar że wszystkie roztopiły się po prostu jak lody. Nie dość że klientki to dzicz bo popsuły nie tylko testery ale wiekszość normalnych produktów to i sklep nie potrafi zadbać o nie... :/

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.