O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

niedziela, 23 marca 2014

ziaja 25+ krem nawilżający matujący

Ziaja 25+ krem nawilżający matujący (nie mogli napisać nawilżająco-matujący?). Jest to kolejna perełka, która pojawia się na wielu blogach. Zyskał sympatię wielu osób, tak jak stało się z innymi tanimi produktami, np. pomadkami z wibo. Muszę przyznać, że sama podeszłam do niego sceptycznie-kupiłam kiedyś równie zachwalany krem tej samej firmy i nie byłam z niego zadowolona. Tak samo bywało z innymi topowymi produktami-były chwalone przez wiele blogerek, a mi nie przypadły do gustu.

Krem dostajemy w zafoliowanym kartoniku. Sam słoiczek jest bardzo prosty-biały, plastikowy, podobny do kartonika. Szału nie ma, ale jest schludny i nie razi w oczy ;)
Producent obiecuje nawilżenie, zmatowienie oraz zmniejszenie widoczności porów i zaskórników. Co do widoczności zaskórników, czy porów to nie wierzę, że zwykły krem mi to da. Co do nawilżenia to tutaj średnio, ale szczerze mówiąc nie na tym mi zależało. Najbardziej napaliłam się na obietnicę matowej skóry.

I rzeczywiście, okazało się, że to na czym mi najbardziej zależało znalazłam w kremie, do którego byłam dość sceptycznie nastawiona. Muszę też przyznać, że produkt okazał się bardzo dobrym kremem pod makijaż. Nie zostawia tłustego filmu, szybko się wchłania, a buzia po jego użyciu jest rzeczywiście matowa. Może nie przedłuża to trwałości makijażu, ale przynajmniej go nie skraca, jak robiły to inne kremy. Nie zrobił mi też krzywdy w postaci wysypu nieprzyjaciół, czy podrażnionej/zapchanej cery.
Skład:

Muszę przyznać, że bardzo się z tym kremem polubiłam i dołączyłam do jego zwolenników ;) Jest tani (ok. 10 zł), ma dużą pojemność i działa jak należy. Przyjemny jest też zapach-bardzo delikatny, ale wyczuwalny i uprzyjemniający aplikację. Jeśli z czasem nic w jego działaniu się nie zmieni to na pewno kupię go ponownie.

7 komentarzy:

  1. Mam już chyba 3 słoiczek i bardzo go lubię. Może nie ma efektu wow, ale jak na swoją cenę to uważam, że jest świetnym kosmetykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zużywam właśnie swój 2 słoiczek, dobrze się wchłania i nadaje się pod makijaż. Ale i tak zdradziłam go z kremem Lirene 20+ o zapachu mango :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam go i zużyłam z przyjemnością, ale jednak wolę ten pod makijaż, a tamten ewentualnie na noc.

      Usuń
  3. Wiele dziewczyn go chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  4. w takim razie na pewno spróbuje :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapamiętam sobie ten krem, ponieważ znalezienie dobrej, matującej emulsji nie jest łatwym zadaniem;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie mam zamiar go kupić :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.