O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

niedziela, 13 kwietnia 2014

perfecta peeling cukrowy

Na peeling cukrowy z perfecty trafiłam przypadkiem. Skusił mnie w lidlu-był sprzedawany w duecie z masłem do ciała. Maseł co prawda nie używam, ale pewnie zużyje je moja mama.

Opakowanie to zakręcany słoiczek. Myślę, że taka forma jest dość praktyczna i lepsza od tubek-zużyjemy produkt do końca.
Mam dwie wersje tego peelingu:
-pomarańcza+aromat wanilii
-czekolada+olejek kokosowy.

Na działanie antycellulitowe nie liczę-to tylko peeling. Chociaż nie wykluczam, że przy regularnym peelingowaniu ciała problem ten może się zmniejszyć. W każdym razie nie po to ten produkt kupiłam. Kupiłam, bo chciałam mieć w swojej łazience dobry peeling. I dostałam.
Ja stosuję go głównie po depilacji. Gdy nakładam krem do depilacji to nie używam dołączonej szpatułki do usunięcia go, a spłukuję wodą i peelinguję nogi-tak jest dużo szybciej i łatwiej. A może ja jestem po prostu leniwa.. W każdym razie tutaj spisuje się bardzo dobrze-nie podrażnia (chociaż nie zdarzyło mi się jeszcze, żeby coś do ciała mnie podrażniło), ładnie wygładza skórę, nawet mam uczucie, że nawilża.
Coś, o czym muszę wspomnieć, to zapach. Jest przepiękny! Pomarańczowy kojarzy mi się z pastą dla dzieci o takim zapachu/smaku. Czekoladowy to poezja, mogłabym tylko siedzieć i wąchać. Do tego na pewno wrócę-przez ten zapach używam go nawet wtedy, kiedy nie muszę.
Co ciekawe peelingi mają różną strukturę wyjściową. Może nie strukturę, ale wzorki. Dla zwykłego obywatela to nic nadzwyczajnego, ale mnie jednak ucieszyło, że w czekoladowym zobaczyłam coś innego.

9 komentarzy:

  1. Miałam obydwa i czekoladowy zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu. Jednak od dłuższego czasu nie stosuję już drogeryjnych peelingów. Zazwyczaj przygotowuję je sama bądź używam rękawicy :)
    P.S. Zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam ani jednego ani drugiego ale teraz mnie skusiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie miałam żadnego ich peelingu.

    OdpowiedzUsuń
  4. zapach tej pomarańczy musi być piękny :) ja na razie stosuję peeling z Palmer'sa właśnie o zapachu czekolady i na razie mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm kuszą ca recenzja. :) Uwielbiam kokos, więc chyba ten zapach jako pierwszy zagości w mojej łazience. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę wykorzystać Twój patent. Następnym razem po nałożeniu kremu do depilacji sięgnę po peeling. Niechętnie używam szpatułki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. perfecta nie jest droga ;p za czekoladowy zapłaciłam chyba 13 zł w carrefourze.

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.