O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

wtorek, 10 czerwca 2014

under 20 anti acne multifunkcyjny antybakteryjny krem bb lekki krem+puder

Under 20 anti acne multifunkcyjny antybakteryjny krem bb lekki krem + puder. Co prawda under twenty już nie jestem, ale po obejrzeniu gdzieś na YT pozytywnej recenzji tego kremu postanowiłam go kupić. Co prawda przepłaciłam w naturze i zamiast 14 zł zapłaciłam 18, ale przy tak dużej pojemności (75 ml) to wciąż nie jest jakoś bardzo dużo. Chociaż nie powiem, niby 4 zł, ale nieco się zdenerwowałam, że zrobili mnie w balona ;)

Krem dostajemy zapakowany w kartonik. Zarówno on, jak i tubka jest całkiem przyjemna dla oka. Nic specjalnego, ale też nie odstrasza w kosmetyczce.
Kolor, który posiadam to oczywiście najjaśniejszy odcień 01 jasny beżowy (light beige). Jego kolor naprawdę mnie zaskoczył-mogę śmiało powiedzieć, że jest to jeden z najjaśniejszych, o ile nie najjaśniejszy, drogeryjny krem bb. Na swatchach być może wygląda na nieco ciemny, ale dopasowuje się do mojej jasnej cery.
Moim zdaniem okres wiosenno-letni jest idealny do używania tego typu produktów. Kiedyś chciałam zakryć jak najwięcej w każdą porę roku. Teraz jestem zdania, że w 30-sto stopniowy upał nie ma co cery przeciążać, a skoro i tak wszystko z niej spłynie, to niech przynajmniej spłynie to lekkie i tańsze ;)
Produkt ma konsystencję dosyć gęstego kremu. Ładnie się rozprowadza, nie pozostawia smug, zapach jest moim zdaniem typowy dla kremów tej firmy (nie odstrasza, ale też jakoś specjalnie nie przyciąga), myślę, że chyba nawet lekko nawilża. Krycie określiłabym jako średnie-nie tak mocne jak podkład, ale też nie tak mizerne jak inne kremy tonujące. Zakryje jakieś drobne przebarwienia, czy niedoskonałości, na większe niespodzianki potrzebny będzie korektor.

Jeśli chodzi o trwałość to tutaj wszystko zależy od dnia i typu cery. Jeśli moja cera była przesuszona to przypudrowany trzymał się ładnie przez kilka godzin (może ok. 5), ale gdy cera jest tłusta to ten czas skraca się mniej więcej o połowę (ok 3h). Nie wygląda to jakoś tragicznie, cera zaczyna się po prostu po tym czasie najpierw błyszczeć, a później stopniowo zaczynają prześwitywać niedoskonałości. Nie poprawiam twarzy w ciągu dnia, ale myślę, że po przyłożeniu bibułek matujących i ponownym przypudrowaniu mogłoby to wyglądać dobrze jeszcze przez jakiś czas. 

Myślę też, że osoby z bardzo suchą skóra mogłyby go nawet nie pudrować. Moja cera niestety nie jest tak wspaniałomyślna i zawsze domaga się jeszcze porcji pudru ;)

Skład:
Swatche:
Podsumowując: udało mi się znaleźć całkiem dobrym krem bb na lato. Jest lekki, całkiem jasny, ma przyzwoite krycie i filtr (niestety na opakowaniu chyba nie było informacji jaka jest jego wysokość). Czyli wszystko to, co przydaje się w okresie letnim albo na krótkotrwałe wyjścia (do miasta, sklepu itp).


Swoją drogą mogę się oficjalnie pochwalić, że mam już wakacje ;) 

9 komentarzy:

  1. Faktycznie na lato może być ciekawym rozwiązaniem. Ja zostanę chyba przy moim ulubieńców z Lily Lolo, świetnie sobie radzi nawet w bardzo ciepłe dni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam dokładnie ten sam krem i w cieplejsze dni sprawdza się idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak cenka była 14 zł pod produktem a na kasie wyskoczyło 18zł to miałaś prawo się uprzeć i musiałyby sprzedać Ci go za 14zł i same dołożyć różnicę z własnej kieszeni.
    Musze do Ciebie wreszcie wpaść ale nie mam kiedy za bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, cena była 18, po prostu ceny są zawyżone ;p Wiem, że prawnie muszą mi sprzedać po takiej cenie, jaka jest ;p

      Musisz koniecznie! ;)

      Usuń
  4. Mam ten 'krem BB' i jakoś nie mogę się do niego przekonać. Niby wszystko zapowiada się fajne - konsystencja, krycie, kolor ale na twarzy jakoś do mnie nie przemawia :<

    OdpowiedzUsuń
  5. przyznam że jeszcze go nie probowałam :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Od niedawna mam go i ja, dam mu jeszcze chwilę i wraz z innym drogeryjnym BB rozprawię się z nim w recenzji :)
    Na razie sprawdza się przyzwoicie, zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w lecie nie używam za bardzo kosmetyków, oczywiście oprócz kremu z filtrem. Na wakacje zabieram ze sobą na wszelki wypadek i jakieś imprezy, kilka saszetek maseczki dermiki Alabaster, do wyrównania kolorytu cery i czuję się z tym dobrze :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.