O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

środa, 16 lipca 2014

rimmel stay matte primer

Lubię bazy pod makijaż. Swego czasu używałam codziennie silikonowej sorayi, ale gdy ją wycofali nie szukałam zamiennika. Dopiero po jakimś czasie znalazłam parę produktów, które mogłyby mi zastąpić ukochaną poprzedniczkę, ale już nie używałam ich codziennie. Raczej na ważniejsze wyjścia, czy wtedy, gdy chciałam mieć pewność, że makijaż przetrwa nieco dłużej. I tak zostało do dzisiaj. Bazy używam albo na większe wyjścia albo jeśli wiem, że spędzę kilka godzin poza domem.

Opakowanie stay matte primer to miękka tubka. Łatwa aplikacja i możliwość przecięcia opakowania-na pewno wiele kobiet to doceni.
 Produkt ma postać białego.. no właśnie, czego? Dla mnie jego konsystencja to coś pomiędzy kremem, a bazą. Nie wiem, co oznacza numer 003 na opakowaniu, bo innego produktu tego typu z tej serii nie ma. Chyba, że miało to być coś w stylu 1-podkład, 2-róże w kremie, 3-baza? Nie mam pojęcia.
 W każdym razie baza już przy pierwszych testach przypadła mi do gustu. Od razu po nałożeniu buzia jest matowa, więc osoby z bezproblemowymi cerami, ale z problemem błyszczenia mogą jej używać solo. Ja natomiast stosowałam ją pod podkład, który na bazie rozprowadza się bardzo dobrze, a którego trwałość recenzowany produkt przedłuża. A więc nasza twarz pozostaje na dłużej matowa i dodatkowo mamy przedłużenie trwałości podkładu. Nie mam problemów z porami, więc tutaj się nie wypowiem, ale mogę dodać, że baza nie zapycha, co jest ważne dla tłustych i/lub trądzikowych cer skłonnych do niedoskonałości. Nie próbowałam stosowania go na podkład, bo to jest dla mnie nieco dziwne i nie chciałam sobie zepsuć makijażu. Ale jeśli próbowałyście to dajcie znać ;)
 Dla mnie jest to dobry produkt w przystępnej cenie. Co prawda otrzymałam go do testów-nie ukrywam tego, że współpracuję z marką rimmel, ale produkt pewnie odkupię. Za własne pieniądze, a to już o czymś świadczy. Na pewno dalej go będę używać zarówno na co dzień, jak i na wyjścia. Uratował moją wiarę w affinimatt-z bazą utrzymuje się dłużej i dłużej wyglądam jak człowiek. Nie zostanie przez to moim ulubieńcem, ale przynajmniej będę miała szansę go zużyć.
Używacie baz pod makijaż? Macie jakąś szczególną, która trzyma podkład przez np. całe wesele przy cerze tłustej? Chętnie poczytam Wasze sugestie i przyjrzę się Waszym typom wśród tego rodzaju kosmetyków ;)

11 komentarzy:

  1. Ja mam obecnie bazę z Ingrid i jestem z niej zadowolona. Ale lubię mat więc i tą wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. maluję się bardzo delikatnie i ni e używam żadnych baz.mam podkład z tej serii ale też go nie używam bo jest dla mnie za ciężki

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam tą bazę i w przeciwieństwie do podkładu sprawdza się super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To już któraś pozytywna opinia o niej, a najpierw byłam przekonana, że to pic na wodę, bo baza to baza. Myślę, czy by się w nią nie zaopatrzyć właśnie na większe wyjścia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że to dosyć późno jak na takie odkrycia, ale właśnie zaczęłam się rozglądać za tą bazą i przeglądając stronę Rimmela wyszukałam powód tego 003. Proszę: http://us.rimmellondon.com/products/primers
      001 to Fix&Perfect, 002 Fix&Perfect Pro, a 003 to wreszcie Stay matte :D
      Wybacz, ale musiałam się podzielić tą wiedzą :)

      Usuń
  5. Mam jedną bazę z Delii bodajże, ale tak rzadko jej używam, że wciąż tkwi w moich zapasach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za bazami jako dodatkowymi warstwami kosmetyku pod makijażem, ale czasami są one przydatne, nie stosuję regularnie. Ostatnimi czasy miałam taką z Ingrid, ale ogólnie rzecz biorąc - nie byłam z niej zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fakt, czasami się przydają;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam zapraszam na moją recenzję tego produktu. Ja mam skrajne emocje co do tej bazy.

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.