O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

środa, 27 sierpnia 2014

bebeauty łagodzący płyn micelarny

Od momentu, gdy zobaczyłam duże butle płynów micelarnych bebeauty w biedronce wiedziałam, że kiedyś jedną kupię. Małe nie są drogie, ale duże to bardzo ekonomiczne rozwiązanie ;) Mój wzrok przyciągnęły również nowe wersje tych płynów (chociaż chyba nie widziałam ich w stałym miejscu, gdzie stoją te micele), więc postanowiłam wypróbować wersję łagodzącą.

Opakowanie jest takie samo jak w przypadku mniejszej wersji. To ma 400 ml.
Pierwsze co udało mi się zauważyć, a raczej wyczuć, to zapach. Szczerze mówiąc kojarzy mi się z innymi kosmetykami i chyba są to szampony albo odżywki firmy nivea. Podoba mi się, ale nieco mnie zdziwił ;)
Działanie jest podobne do wersji podstawowej. Płyn dobrze radzi sobie z makijażem oczu i twarzy, nie podrażnia (ale też nie zauważyłam, żeby w jakiś sposób był bardziej łagodzący) i rzeczywiście jest odpowiedni dla osób noszących soczewki.
Nie mam mu nic do zarzucenia, chociaż mam wrażenie, że wersja podstawowa nieco szybciej rozpuszcza makijaż. Nie wiem jeszcze do której wrócę, pewnie będę kupować na zmianę, a może wypróbuję matującą.

12 komentarzy:

  1. hej :) ja mam tą mniejszą wersję, ale niebieską :) jak narazie świetnie się sprawdza w zmywaniu makijażu :) a zwłaszcza zawsze trudnego do usunięcia tuszu do rzęs :) trzeba przyznać, że jest dobry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niebieskiej używam już od dawna i bardzo ja lubię ;)

      Usuń
  2. Jeszcze nie miałam ale przyjdzie czas i na niego :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ten szczypie mnie w oczęta:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam niebieską wersję i jestem bardzo zadowolona. Tę pewnie w przyszłości wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niebieski to ideał ;P Ale różowa wersja zbiera też mnóstwo negatywnych opinii.. Sama nie wiem czy warto ją kupić :P

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie jest tragiczny !! strasznie podrażnia oczy i jak się dostanie chociaż kropla to już koniec muszę płukać wodą chyba z pół godziny oczy . BUBEL straszny dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też :-(
      To chyba pierwszy micel który mnie tak straszliwie podrażnił...

      Usuń
  7. Lubię tę niebieską wersję :) O różowej słyszałam wiele opinii, że podrażnia...

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałam całkowicie porzucić micele z Biedronki, bo mam niebieski i strasznie pieką mnie oczy po nim... Ale może faktycznie ten będzie lekko łagodniejszy dla nich ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam niebieską wersję i jestem z niego zadowolona nie podrażnia,dobrze zmywa makijaz

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.