O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

piątek, 5 września 2014

bioderma sonsibio tolerance + krem łagodząco-kojący dla skóry nadwrażliwej i alergicznej + pierwsze próby z duraline

Jakiś czas temu poszukiwałam kremu do cery wrażliwej. Ja takiej co prawda nie mam, ale od czasu do czasu z niewiadomych przyczyn staje się sucha jak wiór. Wtedy staram się ją ratować bardzo nawilżającymi, delikatnymi i bardziej treściwymi kremami, niż zwykle. Myślałam, że ten krem z biodermy też taki będzie.

Opakowanie to kartonik, w którym umieszczony jest krem. Opakowanie ma pompkę, która działa we właściwy sposób.
Muszę przyznać, że jak przeczytałam 'krem łagodząco-kojący do skóry nadwrażliwej i alergicznej' miałam przed oczami właśnie coś delikatnego, ale i treściwego. Okazało się jednak, że konsystencja jest bardzo lekka, a krem nieco wodnisty. Zdarzało mi się wycisnąć dwie pompki na jeden policzek jeśli chciałam go użyć nieco więcej (chociaż fakt, pompka nie wypluwa jakiejś dużej ilości).
Tym samym krem zaliczam do tych lekkich, pod makijaż. Nie zapchał mnie, nie spowodował nowych niespodzianek ani nie podrażnił. Ale jednak jeśli moja tłusta cera się od czasu do czasu przesuszy to wolę coś bardziej treściwego i łagodzącego (chociażby różowy alantan dermoline). Nie sądzę, żeby tego typu krem zadowolił skóry, które potrzebują dużego nawilżenia bądź 'odratowania'.
Krem nie jest zły, ale więcej go nie kupię. Chyba, że chcecie mieć drogi, lekki krem na dzień to oczywiście, czemu nie.


A teraz pokażę Wam jeszcze moje pierwsze próby z duraline od inglota ;) Postawiłam na trójkolorową kreskę i myślę, że wcale nie wyszło mi najgorzej jak na pierwszy raz.
 Wybrałam kolory, które pasują do niebieskich oczu-żółty, pomarańczowy i fiolet ;)


5 komentarzy:

  1. Za drogi krem na dzień to ja dziękuje. Kupie tańszy. A kreska bardzo ładna

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o treściwy krem nawilżający to polecam ten z Bialego Jelenia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam nigdy kremów z BJ ;o Gdzie go można dostać? Nadaje się do cery tłustej pod makijaż? ;)

      Usuń
    2. Są w hebe :) spokojnie nada się pod makijaż nawet przy cerze tłustej, sama go tak stosuje. Latem wydawał się jednak trochę za bardzo "bogaty" ale jak tylko jesień rozpocznie się na dobre z przyjemnością do niego wrócę :)

      Usuń
    3. A widzisz, ja nie mam u siebie hebe :(

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.