O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

wtorek, 9 września 2014

Eveline olejek arganowy do włosów 8w1

Olejek arganowy od eveline dostałam od kogoś z rodziny na urodziny, nigdy wcześniej nie używałam tego typu produktów.

Cieszy mnie to, że opakowanie ma atomizer, nic nie trzeba wylewać, a można rozpylić bezpośrednio na włosy albo na rękę i we włosy wetrzeć.
Olejek jest moim zdaniem dobrą alternatywą dla odżywki-włosy wyglądają ładnie, są odżywione, ale nie obciążone i przyklapnięte. Ja lubię albo wetrzeć go w same końcówki mokrych włosów albo spryskać i wetrzeć obficie we włosy pół godziny-godzinę przed myciem. Na suche włosy nie stosuję, bo mam wrażenie, że są wtedy po prostu tłuste.

Jednak moim ulubionym i najczęściej stosowanym sposobem jest najpierw wtarcie rękoma i spryskanie włosów tym olejkiem, nałożenie na włosy grubej warstwy dobrej maski (lubię kupować te z biovaxa w saszetkach z biedry) i ponowne obfite spryskanie włosów tym olejkiem. Później wiadomo, myję je i zostawiam do samoistnego wyschnięcia. Po takim zabiegu raz na jakiś czas włosy są odżywione i miękkie, a dodatkowo nie muszę się martwić, że wtarłam za dużo olejku i włosy będą np tłuste. Nie wiem, czy ktoś tak jeszcze robi, ale u mnie ten sposób się sprawdza ;)

Niestety nie posiadam zdjęć kartonika itp, ale jedno poglądowe jest i musi Wam wystarczyć ;)

10 komentarzy:

  1. Całkiem przyzwoicie działa to super :) Sama kiedyś muszę spróbować olejowania włosów na próbę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tej samej serii używałam szamponu byłam z niego całkiem zadowolona miał sporo sylikonów, ale od czasu do czasu moim włosom to bardzo służy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam, ale jak dla mnie bez szału :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja miałam olejek eveline do ciała, dawał super jedwabistą gładkość

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę sobie zerknąć na skład, ale zaciekawiłas mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zaraz zobaczę czy jest z tyłu buteleczki i dodam zdjęcie ;)

      Usuń
    2. A nie, jednak nie ma składu na buteleczce :(

      Usuń
  6. Muszę wypróbować Twój sposób z maską i olejkiem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda ciekawie :) A o tym sposobie nakładania olejków nie słyszałam. Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wczesniej tez nie, sama cos takiego wymyslilam ;)

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.