O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

sobota, 20 grudnia 2014

inglot konturówka do powiek w żelu 94

Do inglota już jakiś czas temu weszła kolekcja jesienna. Kupiłam wtedy 2 cienie i ten eyeliner w żelu (chociaż akurat ten kolor jest chyba w stałej ofercie).

Opakowanie jest takie jak zawsze. Kartonik + zakręcany słoiczek zabezpieczony w środku folią.
Kolor, który posiadam to 94, czyli jasne złoto. Chciałam go używać jako cień w kremie na całą powiekę albo bazę pod inne cienie.
Konsystencja jest bardzo przyjemna, masełkowata, więc aplikacja nie przysparza problemów. Zwykle nakładam ten produkt palcem, nie widzę powodów, dla których miałabym to robić inaczej. Tak jest szybko i wygodnie ;)
Jestem także zadowolona z pigmentacji i wyglądu odcienia na moich powiekach. Wygląda bardzo ładnie nawet solo, wystarczy tusz i dzienny makijaż gotowy. Przykro mi jednak, że mimo zapewnień pani w inglocie, że produkt jest wodoodporny, u mnie bez bazy zbiera się w załamaniu (więc kolejny produkt z cyklu "nałóż i wyjdź" nietrafiony). Trochę szkoda, ale nie żałuję zakupu, bo kolor jest naprawdę ładny (z chęcią dokupiłabym jeszcze ciemniejszy brąz (96?) ), ale wtedy nie musiałabym w ogóle praktycznie używać cieni. A tych mam aż za dużo i planuję kupno kolejnych ;)
Tak kolor wygląda na moich powiekach. Pierwsze zdjęcie jest z lampą błyskową, drugie bez.

Ani razu co prawda nie użyłam go jako eyeliner, ale jako cień na całą powiekę polecam. Pewnie wykorzystam go w makijażu świątecznym ;) a jak nie to i tak będzie ze mną na co dzień.

5 komentarzy:

  1. Kurczę! Muszę kiedyś się przejść do Inglota pomacać te metaliczne eyelinery, bardzo jestem ich ciekawa :D Mam kilka sztuk matowych a z tych nie mam ani jednej sztuki :(( Twój kolor piękny <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiekny! Idealny na swieta :) jestem zauroczona, chyba jutro jeszcze wpadne po nie go, mimo ze obiecalam sobie ze do zadnego sklepu juz nie bede wchodzic przez te tlumy ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale masz rzęsy *-* A liner wygląda kusząco, muszę go zmacać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt bardzo subtelny ;)
    U mnie mini rozdanie z marką Kallos, jeśli masz ochotę - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć! :) Nominowałyśmy Cię do Liebster Blog Award, przygotowałyśmy dla Ciebie 11 pytań. Zapraszamy do wspólnej zabawy :)

    http://ciekawekosmetyki.pl/liebster-blog-award


    Masz śliczne rzęsy! :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.