O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

sobota, 14 lutego 2015

nowości: bronzery kobo, catrice, glambrush

Pojawiło się u mnie teraz kilka nowości ;) 2 bronzery kobo: 308 sahara sand i nowy odcień 311 nubian desert, kolejna sztuka balsamu do ust catrice 030 cake pop i pędzle glambrush T14, T16, O3 i O13. Pędzle te bardzo lubię, mam już w sumie 7 sztuk i pewnie na nich się nie skończy ;) Zresztą po jakimś czasie pewnie pojawi się jakaś zbiorcza recenzja. 


10 komentarzy:

  1. Pięknie ścięty jest ten T16 :) Nubian Desert podbiło już moje serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa tych bronzerów i pędzli bo wyglądają całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie się prezentują te bronzery z Kobo :) Chyba najwyższa pora się z którymś zaprzyjaźnić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam ten jaśniejszy bronzer z Kobo i dla mojej jasnej cery jest idealny *.* zakochałam się w nim od pierwszego użycia :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bronzer z Kobo muszę sobie w końcu zakupić ;) A pędzle GlamBrush uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz mam ich już 7 :D Chętnie kupiłabym od razu wszystkie.. ale hajsy mi się nie zgadzają na koncie ;p

      Usuń
    2. Ja mam 11 i również chętnie kupiła bym wszystkie od razu. Jednak jest to dla mnie za duży wydatek, więc muszę sobie je kolekcjonować powoli ;)

      Usuń
  6. nigdy nie moge spotkać niczego z Kobo :( a do Natury nie mam po drodze ;< bardzo ładnie się prezentuje ten bronzer.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię GlamBrush, też mam już chyba z 10 sztuk :) Bronzer Kobo i balsam do ust Catrice mnie ciekawią, może się skuszę, jak będzie okazja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bronzer z Kobo mam, ten Sahara Sand. Ale po swatchach nabrałam jeszcze ochoty na ten drugi. Pewnie kupię, jak wykończę ten (chyba za 100lat) :D

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.