O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

sobota, 18 lipca 2015

nowości, swatche i inne

Postanowiłam, że wrzucę dzisiaj taki luźny post-kilka nowości, swatchy i parę innych rzeczy ;) Nie wszyscy mają instagrama (a kto ma, to zapraszam ;) https://instagram.com/chochlikkornwalijski/), więc z opóźnieniem, ale zawsze pokazuję.

To zamówienie jest (o ile się nie mylę) z cocolity. Kupiłam tam bazę pod cienie catrice, balsamy do ust balmi i make up revolution the one foundation w kolorze 1 (biały, będę używała do rozjaśniania za ciemnych podkładów). Na razie używałam tylko jednego balsamu balmi i jest całkiem ok.
 Następnie przyszła do mnie wygrana z instagramowego konkursu ziaji ;) Znalazły się tam: krem do stóp, kremy do twarzy, oliwka myjąca, spray przyspieszający opalanie, peeling cukrowy pomarańczowy, płyn do demakijażu, pasta oczyszczająca i balsam do ust kokosowy.
Kupiłam też kilka rzeczy w rossmannie i naturze ;) Skusiłam się na serum z loreala (21 zł w promocji), gąbeczkę do nakładania podkładu z natury (10 zł) i korektor rozświetlający z wibo (ok 14 zł). 
Róż i pędzel pochodzą z limitki essence the uforgettable kiss. Oba słodziaki, z tym, że z różem jest na początku problem. Nie da się go właściwie nabrać na pędzel i sprawić, że będzie widoczny na policzkach. Trzeba go dosłownie wcześniej czymś zdrapać i dopiero w takiej formie nakładać na pędzel. Inaczej nic nie będzie widać :( Ale końcowy efekt jest naprawdę bardzo ładny-wygląda jak jasny, dziewczęcy róż.
 Na stoisku golden rose skusiłam się na pomadkę velvet matte w odcieniu 26 i cielistą kredkę emily nr 122.
 Tutaj porównanie kredki emily do max factora (090). Jak widać jest od niego jaśniejsza i wpada bardziej w różowe tony.
Paczka z rimmela-tusz scandaleyes extreme i błyszczyk oh my gloss! (raczej półtransparentny, bardzo przyjemny).
 Nowość w rossmannie-pianka oczyszczająca do mycia twarzy z 1% kwasem migdałowym, under 20.
 Biedronkowy EOS. Całkiem przyjemny-nieźle nawilża, ale jest wyczuwalny na ustach.
 Puder maybelline affinimat. Całkiem ok, jeszcze nie mam dobrze wyrobionego zdania.
 I w końcu dorwałam liner do brwi inglota (37 zł/2g). Chodziłam chyba z 4 razy, ale w końcu mam ;) I tak go na razie nie otworzę, bo nie maluję się zbyt często, ale od października zaczynam testowanie. Kolor, który mam, to 11. 12 była jakby "błotna". Nie mam nawet pojęcia, czy ten, który kupiłam będzie mi pasował.
 Kolejna nowość w rossmannie-krem ziaji ogórek mięta kwas PHA, nawilżanie, każdy rodzaj cery.
 Kolejne kremy ziaji :D krem łagodzący z 10% d-panthenolem kupiłam po raz drugi, natomiast kozie mleko krem 1 po raz pierwszy (miałam krem 2).
 Tutaj już całkiem "randomowe" zdjęcia. Porównanie rozświetlaczy wibo diamond illuminator (po lewej) i lovely gold highlighter (bardziej złoty, po prawej)
Porównanie swatchy podkładów bourjois HM 51 i eveline cover sensation 101 ivory. Całkiem podobne moim zdaniem ;)
Mój ulubiony ostatnio tusz ;)
Bardzo ładny cień loreala 206 nude.

I przykładowy (wiem, niedokończony) makijaż ;)

11 komentarzy:

  1. Też skusiłam się na serum z L'Oreala i pędzelek z Essence :D ale dobrze, że odłożyłam ten róż-serduszko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On końcowo naprawdę ładnie wygląda na policzkach ;) Taki jasny, dziewczęcy róż.

      Usuń
  2. Ile nowości! Gratuluję wygranej

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam ten biały pigment, rozjaśniam nim podkład. Lubię balmi ale moim ulubieńcem jest Eos.
    fajne nowości.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam golden rose velvet matte. mam ochotę wypróbować któryś z tych rozświetlaczy z wibo/lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo dużo fajnych nowości :) jestem ciekawa jak spiszą się te balsamy z balmi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Porządna ilość nowości :) Też muszę upolować tą konturówkę do brwi z Inglota ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe jak to jajko z Natury. Widziałam już w jednym Rossmannie to For Your Beauty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam cielistą kredkę z Golden Rose (Emily też należy do tego tureckiego koncernu) i jestem bardzo zadowolona z jej odcienia. Pamiętam, że gdy swego czasu szukałam czegoś na linię wodną, wszystkie kosmetyki były za żółte albo zbyt pomarańczowe. Ta jest idealna:)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.