O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

środa, 1 lipca 2015

wibo eyeshadow base baza pod cienie

Baza pod cienie wibo zaciekawiła mnie od samego początku. Jak tylko zobaczyłam, że ją wprowadzają, poleciałam do drogerii, żeby wrzucić do koszyczka ;) Nie jest droga, więc jakby co to dużo nie stracicie.

Bazę dostajemy w kartoniku i ładnym, zakręcanym słoiczku. Moim zdaniem wygląd jak najbardziej na plus. Nic się w dodatku nie połamało, a napisy się nie starły.
Po nałożeniu baza rzeczywiście rozjaśnia wizualnie powiekę. Ma małe, prawie niewidoczne drobinki, które odbijają światło. Tak naprawdę latem można ją zostawić nawet samą na powiece.
Baza nie sprawia problemów przy aplikacji. Dobrze się rozprowadza, nie jest tępa, nie tworzy grudek. Ja zazwyczaj rozprowadzam ją po prostu palcami. Problem mogą mieć jedynie osoby z długimi paznokciami, słoiczek jest mały, więc otwór siłą rzeczy też.

 Generalnie, gdyby nie to, że jest to kolejna "humorzasta" baza, to byłby to mój hit. A tymczasem praca z nią wygląda tak, jak z większością tego typu produktów u mnie. Raz potrafi wytrzymać 9h w stanie idealnym, a kolejnego dnia po 3 zroluje się w załamaniu. Ja już znalazłam bazę idealną (zoeva KLIK), ale wiadomo-szukam też w międzyczasie na półkach firm, do których mam dostęp w drogerii (a jeśli miałaby być to tańsza opcja, to jeszcze lepiej). Plus za to, że nie utrudnia cieniowania ani nie ma innych, dodatkowych wad.
Skład
Generalnie nie jest to produkt zły, bo jednak są dni, że działa idealnie, ale nie jest też niezawodny-a ja takiego potrzebuję. Jeśli nie macie powiek ekstremalnie opadających i tłustych, to możecie spróbować, może akurat się sprawdzi ;) Ja swoją na pewno zużyję. Jak nie w czasie wakacji, to na mniej wymagające dni, gdzie zrolowane cienie mnie jakoś specjalnie nie obejdą.

19 komentarzy:

  1. Ja tam kocham moją Zoevę i już się rozglądam za nią, żeby kupić na zapas, bo zaczyna się kurczyć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zawsze jest wykupiona w większości sklepów internetowych :( Chyba zamówię 2 na zapas jak gdzieś znajdę.

      Usuń
    2. Ja to samo! Już się boję, że pewnego dnia mi się skończy i zostanę bez!

      Usuń
    3. Jak zobaczysz w jakiejś drogerii, to daj znać ;)

      Usuń
  2. Rzadko używam cieni, więc szczerze mówiąc nigdy jeszcze nie miałam takiej bazy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam bazę z Avonu, którą używałam kiedyś namiętnie. Teraz nie stosuję często cieni, więc poszła w odstawkę. Z kolei moją ulubioną jest ta z Art Deco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam artdeco i nie byłam z niej zadowolona :)

      Usuń
  4. Nawet nie wiedziałam, że Wibo wprowadziło bazę pod cienie :D Wygląda bardzo kusząco, choć nie wiem czy u mnie by się sprawdziła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokazywałam ją na insta już chyba w okolicach lutego ;)

      Usuń
  5. Kupiłam ją na -40% i jestem zadowolona. Mam właśnie tłuste powieki i dzięki tej bazie cienie trzymają się cały dzień. U mnie nie ma humorów. Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Eh, mam to samo. Raz wszystko na oku trzyma się 9 godzin tylko na korektorze, a raz 3 godziny na bazach... nie wiem od czego to zależy. Masakra :) A ta baza mnie mocno ciekawiła w drogerii, ale to opakowanie... :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie najlepszą bazą jest ta od Dainty Doll, albo korektor Collection. :) Wibo niestety nie znam, nawet nie mam dostępu do tych kosmetyków. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ten korektor nie trzymał cieni :(

      Usuń
  8. Kusi mnie i jak będzie w promocji to sobie ją sprawdzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo, super sprawa, chętnie wypróbuję, bo chwilowo żadnej konkretnej bazy nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo często używam bazy pod cienie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka jest gramatura tej bazy i jaką ma cenę bo nie napisałaś ? :)
    Ja lubię bazy Kobo, Hean, Bell, Catrice (starszą wersję, nowej nie miałam)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie napisałam, bo już nie pamiętam ;) według wizażu to 4g/10 zł ;)

      Usuń
  12. Baza jest beznadziejna, bardzo trudno się nakłada, a w porównaniu do poprzedniej której używałam ( Artdeco) wcale nie przedłuża trwałości cieni na powiece. Nie polecam.

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.