O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

poniedziałek, 6 lipca 2015

ziaja kozie mleko skoncentrowany krem nawilżający foto-ochronny UVB+UVA SPF 20

Ostatnio z serii kozie mleko ziaji wyszło parę nowości (ja kupiłam 3 z 4 sztuk-KLIK). Jako, że właśnie wtedy szukałam niebarwionego filtra, który nadawałby się pod makijaż sięgnęłam także po produkt z dzisiejszej notki. Ma SPF 20, ale mi wystarcza. Kupowałam go jeszcze w maju, a ani nie jestem freakiem jeśli chodzi o filtry ani nie wystawiam się często na słońce.

Ziaja postanowiła "wlać" krem z filtrem do miękkiej, zamykanej tubki. Moim zdaniem to dobre posunięcie, zawsze lepiej coś wycisnąć i zabrać ze sobą taki rodzaj opakowania, niż np słoiczek. Szata graficzna jak dla mnie też na plus.
 Jako, że moja cera czasami wariuje i albo się przesusza albo reaguje alergicznie, postanowiłam wziąć coś nawilżającego. Produkt jest co prawda skierowany do cery suchej i skłonnej do zmarszczek, a ja mam tłustą i jeszcze młodą, to zupełnie się tym nie przejmowałam ;)
 Pierwsza aplikacja bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła (wsmarowuję, a nie wklepuję jak sugeruje producent). Krem rzeczywiście jest całkiem gęsty, ale zarazem lekki. Nawilżający, ale wchłania się niemal do matu. Nadaje się zarówno do noszenia pod makijaż (podkład, puder) jak i solo.
Nie ma nieprzyjemnego zapachu, nie pozostawia na twarzy tłustego filmu, zapach też jest całkiem przyjemny. Dodatkowo nie skraca trwałości makijażu, nie podrażnia ani nie powoduje wysypu niespodzianek (nie powoduje też pieczenia przy ewentualnych zadrapaniach na twarzy). Czuję, że znalazłam ideał ;)
Jeśli zatem szukacie czegoś ze średnią ochroną (na teraz albo pozostałą część roku), to gorąco polecam! Ja na pewno kupię jeszcze nie raz ;) Nawet w roli zwykłego kremu na jesień/zimę, bo już wiem, że współpracuje z makijażem.

5 komentarzy:

  1. Lubie tę serię kozie mleko, ale tego kremu jeszcze nie miałam - ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny krem , polecam też Puder Kozie mleko tylko że do kąpieli :) Konkretnie to https://eko-banka.pl/pl/p/Puder-kozie-mleko-100-g/244 używam go od jakiegoś czasu i stwierdzam że jest niesamowity , serdecznie polecam ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet nie wiedziałam, że Ziaja odświeżyła opakowania tej serii, a co lepsze, że dodała do niej kilka kosmetyków :P Ogromny plus za brak parafiny w składzie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. w składzie filtr przenikający i konserwant pochodna formaldehydu, nie przeszkadza Ci to ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wnikam aż tak mocno w składy, zresztą za bardzo się na nich nie znam. Ale sam krem krzywdy mi nie zrobił ;)

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.