O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

wtorek, 18 sierpnia 2015

moja kolekcja cieni: inglot, kobo, hean (wkłady)

Wiele razy podchodziłam już do tematu swojej kolekcji cieni ;) Tym razem postanowiłam zaktualizować post i pokazać Wam wszystkie wkłady jakie mam. Przeważa inglot, jednak znajdą się też sztuki kobo, czy hean. Przewiduję też wersję posta z paletkami, zastanawiam się jeszcze nad cieniami pojedynczymi, sama nie wiem. Dajcie znać co myślicie.

Zdjęcia są opisane numerami, więc pozostaje tylko oglądać ;)

Wiem, że jakość zdjęć może nie jest najlepsza z możliwych, ale szczerze mówiąc tyle się przy tym napracowałam, że szkoda mi było je wyrzucić do kosza.

27 komentarzy:

  1. Od kilku miesięcy ogarnęłam mnie wkłado-mania i na okrągło dokupuję wkłady, głównie KOBO :) Trzymają się u mnie na powiekach lepiej niż te z Inglot ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak czy inaczej muszę użyć bazy. Kółeczka inglota kupowałam głównie ze względu na cenę-były tańsze, niż kobo. Chociaż nie powiem, jestem z nich zadowolona ;)

      Usuń
  2. Widzę kilka cieni 'w moich kolorach' :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ok, namówiłaś mnie na nowe zakupy!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię, jak widzę paletki, które ktoś sam sobie skomponował. Bardzo spodobały mi się niektóre cienie, więc będę ich szukać. Ja lubię Inglota i Kobo na równi, tak samo, dobrze się u mnie sprawują. Pozdrawiam serdecznie. ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię oba, zresztą widać jak 208 jest zmaltretowany ;) Z tym, że ingloty były kiedyś tańsze. Teraz niestety zostały tylko kwadraty po 15 zł, więc jakby co, to może faktycznie przerzucę się na kobo.

      Usuń
  5. Śliczne kolory, bardzo w moim typie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cieni inglot nie mam w swojej kosmetyczce, ale kobo bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam co najmniej pięć z pokazanych cieni, tak kojarzę sobie numerki. W oko wpadły mi dwa brązowe cienie z Kobo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Też bardzo go lubię, jest chyba najbardziej zmaltretowany ;)

      Usuń
  9. Oooo świetny post, bardzo bardzo moje kolory :)
    Przy najbliższej okazji skorzystam z Twojej numerkowej podpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że post się przyda ;)

      Usuń
  10. Wow, ile cieni. Mi podoba sie 121, 160, oczywiscie 208 rowniez.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie moje kolory, wybrałabym takie same ;) Ja unikam wkładów, wolę sobie kupić jedną podstawową paletkę, rzadko też cieni używam, więc mi wystarcza ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne kolory wybrałaś!

    Zwłaszcza brązy, beże i ta zieleń!

    OdpowiedzUsuń
  13. Całkiem pokaźna ta Twoja kolekcja :-) ja myślałam, żeby skomponować swoją własną paletkę :-) cienie Kobo mi się podobają, są świetnie niepigmentowane :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne cienie! szczególnie złoty i brąz ;) super blog! obserwuję i zapraszam do siebie, dopiero zaczynam :) http://xsweetlikecinnamonx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne cienie, kocham te z Inglota i Kobo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie dobrane, właściwie wszystkie mi się podobają. Mam też kilka z nich u siebie, głównie Ingloty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wczoraj kupiłam dwa wkłady inglota ... 420 i 360, jestem zakochana w tym jak świetnie wyglądają i solo i jako duet aż mam ochotę na więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę w końcu sprawić sobie cienie Hean, widzę, że mają świetną pigmentację. Odnośnie Inglota to wiele zależy od odcienia, niektóre maty są tępe i słabo napigmentowane... Inne z kolei zdają egzamin celująco.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładna kolekcja ;) Muszę spróbować cieni Hean i w końcu kupić paletkę magnetyczną na cienie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. 462 i 121 wyglądają pięknie i żałuję ,że nie mam ich w swojej kolekceji :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam cienie KOBO, teraz dokupiłam dwa cienie HEAN. Jedyne cienie na które nie mam alergi :) Inglota nie toleruję - puchną mi powieki i schodzi z nich skóra (alergia). Piękne kolory :) Podrawiam i zapraszam do mnie naturenaturelka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.