O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

czwartek, 27 sierpnia 2015

Porównanie jasnych korektorów (swatche) part 2

Serię porównawczą zaczęłam już chyba w 2011 roku, a ostatnio co jakiś czas dodaję nowe posty ;) Dzisiaj przygotowałam porównanie jasnych korektorów, ponieważ takie pojawiło się tylko w jednej notce. Wszystkie korektory, które mam są oczywiście w najjaśniejszych dostępnych odcieniach.

Dzisiaj na tapetę biorę:
-catrice camouflage cream 010 ivory
-loreal true match / perfect match 1 ivory
-rimmel lasting finish 010 porcelain
-wibo deluxe brightener (dostępny tylko w jednym odcieniu; jest to korektor rozświetlający)
-miss sporty so clear 01 albo 1 (najjaśniejszy). 
 Najjaśniejszy jest rimmel, najbardziej żółty loreal, a najbardziej różowy wibo (ale o dziwo całkiem dobrze wygląda pod oczami). Catrice odradzam dla prawdziwie bladych twarzy, u mnie się odcina na podkładzie.
 Pozostałe części możecie znaleźć w zakładce "porównanie jasnych podkładów i korektorów" na stronie głównej.

13 komentarzy:

  1. chyba się skuszę na ten z rimmela ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam Rimmela i jestem zadowolona z niego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wibo świetnie sprawdza się u mnie pod oczy, a Catrice na pojedyncze wypryski. True Match męczę, ale pod oczy jest dla mnie za ciężki, włazi w zmarszczki. Z kolei na Rimmela miałam wielką ochotę wczoraj w SuperPharm, ale się powstrzymałam, bo mam jeszcze spore zapasy do wykończenia...

    OdpowiedzUsuń
  4. Loreal jest dla mnie najlepszy i go uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam True Match, dobry pod oczy chociaż mógłby mieć większe krycie, za to Catrice jest nierozłączny z moimi przebarwieniami ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak kupiłam kamuflaż Catrice to się okazało że on wcale nie taki jasny. Potem kupiłam ten Rimmel i dla mnie jest super. Konsystencja trochę lżejsza od Catrice ale super się tryma i świetnie kryje. Do tego kolor jest faktycznie jasny. Wibo jest różowe, tak jak u Ciebie i na początku byłam nieco przerażona, ale pod oczami wygląda ładnie. Szkoda jedynie że jak na moje oko to nic nie robi. No i Loreal - też mam, i tu mam taki odcień, że jest faktycznie tak jasny, że hej!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w sumie całkiem lubię różowawe korektory pod oczami, ładnie rozświetlają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Loreal bardzo mi się podoba, muszę się zaopatrzyć :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam mineralny z Lily Lolo i narazie mi wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla takiego żółtka jak ja wibo zdecydowanie, za różowy. Obecnie używam Catrice, ale tylko punktowo. Pod oczy uwielbiam korektor z Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ostatnio wrocilam do kamuflaza catrice, bo jak nie mam podkladu to moj kolor skory ma twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. loreal zdecydowanie wygrał :) a korektor z catrice bardzo lubię, ale tylko latem daję go pod oczy, na resztę pór roku jest za ciężki :D latem super sie trzyma

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.