O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

wtorek, 22 września 2015

golden rose vision lipstick (ulubione pomadki nude)

Firma golden rose była mi znana od dawna, ale szczerze mówiąc nie była to miłość w rodzaju "muszę mieć wszystkie ich kosmetyki". Jednak co jakiś czas kupuję różne nowości albo starsze ciekawe produkty, które są chwalone w "internetach". Takim kosmetykiem była m.in. pomadka velvet matte, później sięgnęłam po vision lipstick (a w październiku planuję kupić nowe kredki do ust i złoty eyeliner).

Opakowanie mają całkiem ok. Zwykłe, z widocznym kolorem pomadki. Jednak w jednym coś się zepsuło, bo pomadka "lata". W sensie jak ją otworzę i odwrócę, to sztyft sam wyjdzie, bez wykręcania.
Zapach też nie jest najciekawszy. Pachnie trochę taką starą pomadką, ale przyzwyczaiłam się do niego.
Jeśli mnie obserwujecie od dłuższego czasu, to wiecie, że używam głównie kolorów nude. Takie wybrałam też tym razem-126 i 127. Bardzo podobne, delikatne, odpowiednie do każdego makijażu i na każdą okazję. Jedna ma tony cieliste, druga różowe. Jakbym się uparła, to mogłyby to być jedyne szminki w mojej kosmetyczce ;)
W użytkowaniu są bardzo przyjemne. Można łatwo je nałożyć, nie wysuszają, nie podkreślają suchych skórek, trwałość też jest ok. Generalnie mogę zaklasyfikować je jako ulubieńców, na pewno kupię jeszcze jakiś kolor i odkupię te, gdy tylko się skończą.
Macie te pomadki? Lubicie? A może jest jeszcze jakiś kosmetyk tej firmy, który powinnam wypróbować? ;)

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam tę serię. Mam nr 107 i jest boska i na pewno kupię inne mocne kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ogromną ochotę wypróbować szminki Golden Rose, ale obawiam się trochę ich zapachu. Jestem strasznie przewrażliwiona na tym punkcie i obawiam się, że aromaty mogą skutecznie zniechęcić mnie do używania ich. Wybrane przez Ciebie kolory prezentują się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stoiskach są testery, może tam zobacz czy nie będzie Ci to przeszkadzać ;)

      Usuń
  3. Ciekawią mnie te pomadki od dawna :) Muszę się im w końcu bliżej przyjrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie ładne, ja też jedną ostatnio kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam sporo kolorów z tej serii, bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zloty eyeliner mam i bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie nie moje kolory, seria jakoś nie wpadła mi w oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. rewelka, uwielbiam takie kolory, na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.