O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

niedziela, 20 września 2015

TOP 10 KOSMETYKI NIEZBĘDNE

Dzisiaj kolejny post oparty na współpracy między blogerkami ;) Tym razem tematem jest top 10 niezbędnych kosmetyków. Generalnie stawiamy się w sytuacji, w której z jakichś powodów zostajemy bez ani jednego kosmetyku i pokazujemy, które 10 produktów odkupiłybyśmy najpierw. Poniżej zrobiłam takie właśnie zestawienie-w kolejności od najważniejszego.

1. Podkład. To na pewno byłaby pierwsza rzecz, którą bym chwyciła. Nawet bez reszty makijażu (oczu, brwi itd) mając go na twarzy od razu wyglądamy lepiej. Postawiłabym na coś sprawdzonego, pewnie healthy mix.
2. Puder. Oczywisty wybór dla cer tłustych. U mnie jak zwykle rimmel stay matte. Zazwyczaj używam jeszcze jakiegoś mocniejszego sypańca w strefie T, ale to już kupiłabym w dalszej kolejności.
3. Tusz do rzęs. Moim obecnym ulubieńcem jest maybelline lash sensational.
Od biedy mogłabym na tym zakończyć moje niezbędniki, często właśnie tak wychodzę z domu. Jednak jeśli mam do wykorzystania 10 punktów, to wyliczamy dalej ;)

4. Kredka do brwi catrice 020. Ma ładny kolor, można ją łatwo wyczesać w razie popełnienia błędu. Przydatna jest też spiralka na końcu-używam jej nawet, gdy nie używam kredki, a innego produktu.
5. Cielista kredka na linię wodną. U mnie zazwyczaj jest to max factor 090 natural glaze.

 6. Korektor pod oczy i na niedoskonałości. Mój wybór, to loreal true match. Ma żółtawy kolor, przez co dobrze maskuje zaczerwienienia. Nie robi krzywdy, trzyma się cały dzień, generalnie jestem na tak.
6. Pomadki do ust w dwóch neutralnych kolorach-jedna wpadające w cieliste, druga w różowe tony. U mnie to GR vision lipstick 126 i 127. Uwielbiam je, jedne z lepszych nudziaków jakie miałam. Wiem, że to małe oszustwo wciskać dwie pomadki w jeden punkt, ale chyba mi wybaczycie ;)
7. Baza pod cienie-u mnie zoeva matowa. Przetestowałam naprawdę wiele baz (ok 14) i kilka cieni w kremie (w tym paint pota MAC, który poszedł w świat) i tylko ona daje radę utrzymać cienie przez cały dzień na moich tłustych i opadających powiekach. Bez bazy nawet nie mam po co kupować cieni.
8. Paletka cieni. Myślę, że byłaby to zoeva naturally yours. Kwadraty z inglota zrobiły się dość drogie (15 zł), więc już skomponowana paleta wychodzi trochę taniej. Podejrzewam, że nie zbierałabym tak dużej kolekcji cieni jaką mam teraz od nowa (chociaż pewnie parę innych cieni inglota czy kobo wpadłoby znów w moje ręce).
9. Róż wibo smooth'n wear nr 4. Jeden z moich ulubionych-dobrze się rozprowadza, nie robi plam, utrzymuje się aż do zmycia i ma bardzo ładny kolor.
Generalnie różu czy bronzera nie używam codziennie i aż tak bardzo do szczęścia mi nie są potrzebne, ale skoro zostały mi dwa miejsca, to właśnie na te produkty je przeznaczę.
10. Bronzer. Myślę, że odkupiłabym kółeczko kobo face contour mix ;) To nowość i jeszcze nie wiem jak wpływa na moją cerę itd, ale wiem, że spodobało mi się używanie "mokrego" bronzera-bardzo ładnie się go rozciera, więc można nim uzyskać delikatniejszy i naturalniejszy wygląd (przejście bronzer-podkład), niż produktem pudrowym.

Linki do dziewczyn:

20 komentarzy:

  1. Znam i lubię wiele produktów przez Ciebie wymienionych, np. Bourjois Healthy Mix, kredkę z Catrice, paletkę Zoeva, puder i korektor, a kółeczko z KOBO dzisiaj może potestuję :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój ulubiony tusz z Maybelline. Kusi mnie ten podkład z Healthy Mix oraz paletka cieni Zoeva :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wiele razy robiłam podchody do healthy mix, w moich rossmannach nie ma szaf bourjois dlatego nigdy nie było mi dane ich wypróbować, teraz mam kremy bb skin 79 i jestem nimi zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podzielam twoje zdanie jedynie co do kredki Max Factor.

    OdpowiedzUsuń
  5. Puder, tusz i baza pod cienie u mnie też się pojawiły te same! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nęci mnie ten tusz Maybelline, wszyscy wypowiadają się o nim w samych superlatywach. Pudru Rimmel i korektora L'oreal używam i zgadzam się, że są to świetne kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomadki z GR są boskie, a puder stay matt z rimmela się u mnie nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kredkę Catrice też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię healthy mix, a także stay matte(chociaż pudru nie używam na co dzień), Bardzo lubię również paletki z Zoevy, ale mam akurat Rose Golden :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten puder na zawsze będzie ze mną :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie cierpię tego korektora .. Ale reszta na tak, szczególnie puder z rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
  12. oj paletkę z zoevy właśnie tą bardzo bardzo bym chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  13. OOO te kołeczko do konturowania jest ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. W pełni się zgadzam z Tobą na temat kredki MaxFactor, kosmetyk obowiązkowy :) Na paletkę naturally yours oraz paletkę do konturowania z Kobo mam ogromną ochotę!

    OdpowiedzUsuń
  15. Super bronzery! Chyba je wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo, bardzo fajne produkty jednak do tuszu nie mogę się przekonać. A liczyłam, że to będzie mega hit

    OdpowiedzUsuń
  17. True Match dla mnie ma zbyt małe krycie, ale na to kółeczko do konturowania z Kobo mi takiej ochoty narobiłaś. A tą cielistą kredkę na pewno zakupię! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Stay Matte i Healthy Mix to kosmetyki które zawsze muszę mieć w swoich zapasach - choć Stay Matte używam codziennie, natomiast do Healthy Mix od czasu do czasu wracam, jest moim pewniakiem :D

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.