O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

niedziela, 6 września 2015

TOP 3 podkłady

Dzisiaj kolejny post ze współpracy między blogerkami ;) Tym razem tematem są 3 najlepsze podkłady. Ja w swojej "karierze kosmetycznej" zużyłam ich już sporo, ale pomyślałam, że wybór będzie najprostszy np z jednej kategorii-wybrałam nawilżające/rozświetlające. Przy czym od razu zaznaczam, że mam cerę tłustą.

Pierwszy typ, to oczywiście bourjois healthy mix w odcieniu 51 light vanilla (mógłby być jaśniejszy). Na początku moja recenzja była średnia, ale z czasem stał się moim ulubieńcem. Sekret chyba leży w tym, żeby nakładać go minimalną, prawie niewidoczną warstwą. Wtedy dłużej wygląda świeżo i po czasie nie ma efektu tłustej cery, czy zważonego podkładu. Oczywiście nie jest to typowy longlasting, ale nie można go w takich kategoriach oceniać-nie do tego został stworzony. Jak nie wiedziałam co nałożyć albo musiałam szybko wyjść, to nakładałam właśnie ten produkt. Daje ładne wykończenie, nie wysusza i nie podkreśla suchych skórek. Do tego ma ładny zapach. Co ciekawe jest piekielnie wydajny, bo starczył mi na ponad rok używania (jakoś 13-14 miesięcy).
Drugi podkład, to również produkt marki bourjois. Ten cc cream otworzyłam stosunkowo niedawno, ale teraz, w okresie letnim, naprawdę przypadł mi do gustu. Ładnie się rozprowadza, całkiem dobrze kryje, nie obciąża skóry. Pewnie za miesiąc-dwa będzie już za ciemny, ale korzystam póki mogę. Do delikatnych minusów mogę zaliczyć to, że po jakimś czasie się świeci. No i kolor oczywiście (mam 31, najjaśniejszy). Ale znów-jest to podkład nawilżający, a nie matujący czy długotrwały.
Ostatni jest produkt marki miss sporty-so matte perfect stay w odcieniu 001 ivory. 14 godzin nie wytrzyma, ale daje naprawdę ładny efekt. Coś w rodzaju rozmycia i nawilżenia. Skoro mi się sprawdził, to wiadomo też, że nie powodował powstawania wyprysków, nie podrażniał itd. Teraz już go nie mam, ale używałam z przyjemnością i pewnie kiedyś odkupię (jak skończę całą armię podkładowych zapasów :D). Całą recenzję możecie przeczytać TUTAJ.


Linki do dziewczyn:

15 komentarzy:

  1. Miałam tylko ten podkład z Miss Sporty i jak dla mnie to taki średniaczek, chyba gdzieś nawet jeszcze leży w szufladzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kuszą mnie te dwa z Bourjois, ale boję się, że do mojej tłustej cery się nie nadadzą. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tłusta i u mnie sie sprawdziły ;) zależy tez co lubisz-jesli płaski mat i bardzo długotrwałe podkłady, to wtedy rzeczywiście moze te niekoniecznie bedą dobrym wyborem.

      Usuń
  3. Nie miałam żadnego z przedstawionych podkładów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam całą trójkę i healthy mix jak dla mnie jest z nich najlepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dwa pierwsze to moi wielcy ulubieńcy, nie wyobrażam sobie bez nich makijażu. Chociaż czasami testuje coś nowego, zawsze wracam do bourjois.

    OdpowiedzUsuń
  6. Healthy Mix nieźle się u mnie spisał, ale trochę za ciemny jest :( Za to krem CC na początku świetnie się sprawdził, a potem przestał mi służyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież ten krem cc jest ciemniejszy od HM ;)

      Usuń
  7. Wow, aż dwa podkłady nam się pokrywają! Piona!

    OdpowiedzUsuń
  8. Miss Sporty ma ładny, jasny odcień:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam żadnego z nich :) Kusi mnie ten pierwszy podkład i ostatni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. też mam i też uwazam ze mogłybyc te podkłady jasniejsze anie nie oszukujmy sie , wystarczy spojrzec na markę, umiejscowić kraj pochodzenia na mapie i zobaczyc jak bardzo odcien skóry rózni sie tym słowiańskim albo jak u mnie bladym słowiańskim ;P szkoda, bo te podkłay są naparwdę świetnej jakości ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam cerę mieszaną i dlatego nie wypróbowałam jeszcze Healthy Mix, ale kusi mnie, więc nic straconego ;)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.