O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

wtorek, 6 października 2015

bourjois 123 perfect cc cream

Podkłady bourjois są polecane przez większość dziewczyn. Miałam healthy mix i chociaż na początku nie było z tego miłości, to już po roku używania stał się moim ulubieńcem i wiem, że kiedyś kupię następne opakowanie. Z dobrym nastawieniem wrzuciłam więc do koszyka cc cream tej samej firmy.

Opakowanie to miękka tubka z "dzióbkiem". Produkt jest dość lejący, więc takie rozwiązanie faktycznie wychodzi nam na dobre.
 Jak tylko go otworzyłam i pomacałam, to pierwszą moją myślą było "to nie krem cc, nawet nie krem tonujący jak reszta tego typu drogeryjnych produktów, to jest podkład!". Bo faktycznie tak się zachowuje. Przyjemnie się rozprowadza, zaskakująco dobrze kryje i nawet trwałość jest nie najgorsza.
Problemem może być kolor (31), który chociaż ładny i beżowy, to jednak dość ciemny. Myślę, że może to być coś w okolicach 150 revlona cs. To czyni go bardzo dobrym produktem letnim-gdzie nie dość, że nie obchodzi mnie czy produkt spłynie czy nie (a tutaj i tak nie jest źle, chociaż nie jest długotrwały), to potrzebuję nieco ciemniejszego koloru (jeśli się opalę). Dodatkowym atutem jest wcześniej wspomniane przeze mnie krycie. Zazwyczaj nie dokładałam już nawet korektora.
Podsumowując: z podkładem całkiem dobrze mi się współpracowało, polubiliśmy się. Jednak kolor sprawia, że jest odpowiedni głównie na sezon letni-ale jeśli nie jesteście bladziochami, to możecie spróbować nawet teraz ;)

11 komentarzy:

  1. Podkłady z Bourjois już nie dla mnie :/
    Zbyt blada jestem..

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam go latem, ale za słabe krycie miał ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. mam go ale nie używam podkładów, więc narazie leży :) kupiłam go już jakiś rok temu i tak cały czas nieużywany jest czeka aż znowu zacznę używać:) i jestem ciekawa jak to u mnie będzie z kolorem bo jestem bladziochem właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie też ciemny. Na początku nieźle się sprawował, ale z czasem zaczął się paskudnie warzyć i podkreślać suche skórki ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie używałam podkładu bourjois! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o nim dużo dobrego, ale jednak się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Raczej się nie skuszę, jestem za blada :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ten CC Cream ;) Najlepiej sprawdza się latem - bo jestem blada, aczkolwiek przypudrowany jasnym pudrem wygląda okej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam dobrych wspomnień jeśli chodzi o podkłady Bourjois. Jakoś nigdy mi się nie sprawdzały, ale ten produkt jest tak mocno wszędzie wychwalany, że chyba dam Bourjois jeszcze jedną szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę, jeszcze nie używałam żadnych podkładów tej marki. Muszę się im bardziej przyjrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam tek krem CC w kolorze light beige i jest to dla mnie odcień idealny. Rzeczywiście podkład jest lekki i ładnie kryje. Aczkolwiek moja cera, która ma tendencję do przesuszania nie zawsze się z nim lubi. W te gorsze dni po prostu czuję , że wysusza moją buzię. Ale , gdy jest dobrze nawilżona to wygląda prześlicznie :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.