O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

środa, 14 października 2015

rimmel lasting finish primer baza pod makijaż

Mam cerę tłustą. W związku z tym jeśli chcę, aby makijaż pozostał na mojej twarzy w dobrym stanie przez cały dzień, muszę użyć bazy pod podkład. Kiedyś używałam silikonowej sorayi codziennie. Teraz decyduję się na ten krok, gdy wiem, że będę wiele godzin poza domem (nie sprawdzam nigdy stanu makijażu i nie poprawiam się w ciągu dnia) albo gdy mam okropnie nietrwały podkład. Oczywiście na większe wyjścia też. 
Rimmel co jakiś czas wypuszcza nowe bazy, więc i ja je co jakiś czas testuję. Tym razem na tapetę biorę lasting finish primer.

Baza jak zwykle umieszczona jest w miękkiej tubce. Tym razem kolorystyka utrzymana jest w bieli i czerwieni. Produktu mamy aż 30 ml, więc jest jej naprawdę dużo-szczególnie dla kogoś, kto nie używa tego typu rzeczy codziennie. Ja nie narzekam, bo nie lubię przepłacać, a tu stosunek ceny do pojemności jest ok.
Nie jest to typowo silikonowa baza. Po wyciśnięciu jest biała, natomiast na skórze nie daje żadnego koloru.
Czy baza działa? Oczywiście. Twarz dłużej jest matowa, a sam podkład przez dłuższy czas wygląda świeżo. Szczególnie dobry duet tworzy z matującym czy długotrwałym produktem, wtedy mamy ładnych kilka godzin spokoju z bibułkami matującymi, czy poprawkami. Nawet przy stosowaniu kilka dni z rzędu nie powoduje pogorszenia się stanu cery, czy jej wysuszenia/podrażnienia. Jeśli szukacie czegoś drogeryjnego, to moim zdaniem jest to dobra propozycja ;)

7 komentarzy:

  1. Kiedyś się nad nim zastanawiałam, ale w sumie podkłady trzymają mi się i bez baz, więc zrezygnowałam z zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja mam jedną baze i tak rzadko używam, zresztą nawet nie używam podkładu to ta baza zdecydowanie nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedynym produktem Rimmela, za którym szalałam był podkład Match Perfection o formule żelowej. Reszta produktów jakie testowałam są ok - ale tylko na średnim poziomie, nie zachwycają mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam tę z serii Stay Matte i bardzo fajnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bazy z Rimmel nie miałam, obecnie używam z Ingrid. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. słyszałam o niej wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja sie nad nia zastanawial ale postawilam na Loreal LUMI :) ta kupie za jakis czas :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.