O mnie

Moje zdjęcie
Wszystkie zdjęcia i opinie są mojego autorstwa i NIE zgadzam się na ich kopiowanie. Pamiętaj, że kradzież jest karalna. Chochliki kornwalijskie-irytujące istotki o ostrych ząbkach i zdolności latania.Wydające przenikliwe,wysokie,tylko dla nich zrozumiałe odgłosy.Sprytne,magiczne stworzenia o bardzo złośliwym usposobieniu i tak zwanym "charakterku".Lubość czerpią z wyrządzania szkód i płatania figlów :)

środa, 3 lutego 2016

essence happy girls are pretty kolekcja limitowana (prezentacja, swatche)

Pamiętam czasy, gdy kupowałam dosłownie wszystkie dostępne produkty z każdej edycji limitowanej essence. Szczególnie widać to było na początku mojego blogowania-jeśli jesteś ze mną od początku, to na pewno pamiętasz ;) Teraz, choć wiele produktów kupiłabym jeszcze raz (jak miedziany eyeliner z edycji beach cruisers czy perfumy z wampirzej limitowanki), to jednak szał na kupowanie wszystkiego trochę mi minął. Myślę, że tak samo ma wiele dziewczyn piszących blogi. 

Jednak co jakiś czas pojawia się coś wyjątkowo uroczego, tak jak produkty z najnowszej edycji  happy girls are pretty, co muszę kupić ;) To pierwsze od bardzo dawna tak duże zakupy jeśli chodzi o limitki tej firmy. Swoje zakupy zrobiłam na kosmetykomanii (naprawdę doceniam takie gesty jak ładnie zapakowane zakupy czy dodana krówka!), więc podam Wam wszystko z cenami.

A kupiłam:
1. essence happy girls are pretty multi colour blush 01 you sweeten my day!
2. essence happy girls are pretty eyeshadow palette 02 happiness is ... following your heart
3. essence happy girls are pretty sheer lipbalm 01 pretty you!
4. essence happy girls are pretty contouring set 01 happiness is ... a way of life
Wielobarwny róż jest moim zdaniem uroczy ;) Przyznaję się bez bicia, że kupiłam go głównie ze względu na opakowanie. Po zeswatchowaniu widzę, że będzie dawał delikatny, subtelny efekt, bo produkt zdecydowanie nie grzeszy pigmentacją. Chociaż ja wolę mieć delikatną chmurkę koloru, niż bardzo wyraźną plamę. Cena, to 12,99 zł.
Mam nadzieję, że widzicie te kolory ;)
Paleta cieni urzekła mnie ładnymi, dziennymi kolorami.. i oczywiście wytłoczonym wzorkiem ;) Z tego co zdążyłam już zauważyć, to tylko jeden cień jest matowy (najjaśniejszy), reszta się błyszczy. Pigmentacja jest lepsza przy ciemniejszych odcieniach, ale myślę, że jak na dzienną paletkę jest ok. Cena, to 15,49 zł.
 Balsam do ust zdecydowanie mnie zaskoczył. Myślałam, że to będzie coś w stylu "dam ci nawilżenie, lekki połysk i odrobinę koloru". Tymczasem moim zdaniem jest to nawilżająca pomadka, a nie balsam. Produkt ma bardzo dobrą pigmentację i teraz w sumie sama nie wiem czy to jest odcień dla mnie. Zazwyczaj kupuję nudziaki. Cena, to 9,99 zł.
 Palety do konturowania miałam w zasadzie nie kupować.. ale jak już się robi zamówienie, to trzeba robić je porządnie ;) Rozświetlacz jest bardzo delikatny, moim zdaniem dobry na co dzień. Bronzer też wygląda przyjaźnie, nie wydaje się zbyt ciepły czy ciemny. Cena, to 13,99 zł.
 Nie jest to recenzja ani nawet pierwsze wrażenie, bo nie używałam tych produktów na sobie, ale pomyślałam, że skoro te kosmetyki pojawiły się w sprzedaży, to warto wrzucić swatche i przemyślenia do sieci ;) Macie co z tych produktów? A może planujecie zakup?

16 komentarzy:

  1. Ten róż jest świetny :) muszę sobie coś zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne te kosmetyki :) ja kiedyś (zanim jeszcze założyłam bloga) szalałam na punkcie limitowanek essence i catrice, do dziś mam kilka upolowanych "perełek" - ale fakt, trochę mi już przeszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak jak już pisałam na instagramie, róż wygląda uroczo i chętnie bym go kupiła! Z tego co widzę to cienie mają dosyć dobrą pigmentację no i pomadka ma piękny kolor :) Ja byłabym zadowolona z takich zakupów jakie Ty poczyniłaś! Wszystko mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  4. urocze :) róż bardzo w moim typie, ale duo do konturowania, faktycznie dość nautralne- chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pigmentacja nie zachęca ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. słodkości :) ja również już wyrosłam z kupowania wszystkich limitek Essence, teraz rzadko sięgam po ich kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczo wyglądają, ale nie przepadam za kosmetykami tej marki niestety :<

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie fajne te produkty! nie dziwię się że się skusiłaś :) róż z serduszkiem musi być mój-też wolę delikatniejszy kolorek na policzkach :)
    balsam do ust mnie zaciekawił-były też inne odcienie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był jeszcze jeden, ciemniejszy ;)

      Usuń
  9. duo do konturowania bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. róż wygląda prześlicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają uroczo (zwłaszcza róż!), ale staram się nie rzucać na limitowanki, tylko dlatego,że są limitowane :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już teraz też się nie rzucam ;) Ale ta akurat mi się spodobała, więc czemu miałabym nie kupić ;)

      Usuń

Hej! ;) Bardzo mi miło, że tu jesteś ;) Cieszę się z każdych odwiedzin, a jeszcze bardziej z komentarzy. Zawsze odpowiadam na pytania i maile. Wszystkie komentarze, które zawierają wulgaryzmy, linki do blogów albo są obraźliwe będą usuwane.